Karolina Łachmacka

Judith Anderson

Judith Anderson
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Australijska aktorka, która wpisała się w historię kina, także hollywoodzkiego, znana będąc przy tym przede wszystkim ze swoich ról na scenie u boku głównie klasycznych aktorów brytyjskich.

Frances Margaret Anderson-Anderson urodziła się w australijskiej Adelajdzie 10.02.1897 roku. W wieku 18 lat przeniosła się do Nowego Jorku, gdzie kontynuowała karierę aktorki scenicznej. Dała się poznać przede wszystkim jako świetna aktorka szekspirowska.

Profesjonalnie debiutowała w Sydney rolą Stephanie w „A Royal Divorce” w Theatre Royal. Zespołem aktorskim przewodził tam znany angielski aktor, Julius Knight, któremu, jak powiedziała aktorka w późniejszych latach, zawdzięczała większość swoich umiejętności. Amerykańscy aktorzy, z którymi tam pracowała, zachęcili ją do spróbowania sił w Stanach Zjednoczonych. Aktorka posłuchała i przeniosła się do Kalifornii, gdzie nie mogła znaleźć pracy. Podobnie było w Nowym Jorku. Przez pewien czas żyła w ubóstwie. W końcu udało jej się zdobyć angaż w Emma Bunting Stock Company w sezonie 1918-1919. Podróżowała z innymi zespołami do 1922 roku, kiedy debiutowała na Broadwayu rolą w „On the stairs”, pod nazwiskiem Frances Anderson. Rok później zmieniła pseudonim artystyczny na Judith Anderson i wystąpiła z sukcesem w sztuce „Cobra” z Louisem Calhernem. W 1927 roku 30-letnia Judith odbyła trasę po Australii z trzema sztukami – „Cobra”, „Tea For Three” oraz „The Green Hat”. W latach 30. uchodziła już za jedną z najwybitniejszych aktorek teatralnych swoich czasów. Z powodzeniem występowała na Broadwayu, jak pozostało niezmiennie przez aż trzy dekady.

W 1931 roku zagrała nieznaną kobietę w „As You Desire Me”, która to sztuka została rok później zekranizowana z gwiazdą filmową Gretą Garbo w tej roli. Potem były: „Żałoba przystoi Elektrze” Eugene’a O’Neilla, „The Mask and The Face” Luigi Chiarelli’ego z nieznanym wówczas Humphreyem Bogartem, „The Old Maid” Zoe Atkins z Judith w roli, którą na ekranie w 1943 roku zagrała Bette Davis. W 1936 roku zagrała Gertrudę w „Hamlecie” z Johnem Gielgudem w roli tytułowej; Ofelię zagrała Lillian Gish.

W 1937 roku Judith została członkiem aktorskiego zespołu Old Vic i stworzyła niezapomnianą kreację Lady Makbet w „Makbecie” u boku Laurence’a Oliviera, wyprodukowanym przez Michela Saint-Denisa. Swoją kreację powtórzyła w 1941 roku w Nowym Jorku, tym razem z Maurice’em Evansem w roli tytułowej.

W 1943 roku Anderson zagrała w „Trzech siostrach” Czechowa obok Katharine Cornell, Ruth Gordon oraz debiutującego na Broadwayu 26-letniego Kirka Douglasa. Produkcja przyciągnęła wiele oczu, głównie z racji obsady (Katharine Cornell uchodziła za niepodzielnie władającą królową Broadwayu), i ilustracja z trzema głównymi aktorkami zagościła na okładce magazynu „Time”.

Rok 1947 przyniósł 50-letniej Anderson nagrodę Tony za rolę Medei w tragedii Eurypidesa, wyprodukowanej przez Johna Gielguda, który grał także rolę Jasona. Z tą sztuką wybrała się w tournee po Niemiec, Francji i Australii. W 1953 wystąpiła w produkcji Charlesa Laughtona „John Brown’s Body” z Tyrone’em Powerem i Raymondem Massey’em. W wieku 73 lat spełniła swoje wielkie marzenie i zagrała rolę Hamleta. Powróciła też w „Medei”, tym razem grając rolę drugoplanową, za którą otrzymała kolejną nominację do Tony.

Na ekranie Judith, z racji swojej oryginalnej urody, która nie czyniła z niej piękności, ograniczyła się do ról charakterystycznych. Film dawał jej możliwość zdobycia pieniędzy, choć artystycznie zdecydowanie preferowała scenę. Jej najbardziej pamiętną rolą jest Pani Denvers w klasycznym thrillerze Alfreda Hitchcocka „Rebeka” (1940). Jako mroczna zarządzająca domem, Denvers próbuje zmanipulować drugą panią De Winter (Joan Fontaine) do samobójstwa, a także przywoływać obraz tajemniczej Rebeki, pierwszej żony Maxima, której imię jest tytułem filmu, a która nigdy w filmie się nie pojawia. Za swoją genialną rolę Judith otrzymała nominację do Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej, ale przegrała z Jane Darwell za „Grona gniewu”. Moim zdaniem nominacja należała jej się za równie wspaniałą rolę Babci („Big Mama”) w Kotce na gorącym blaszanym dachu w reżyserii Richarda Brooksa, gdzie poniewierana jest przez ekscentrycznego męża, Dziadka („Big Daddy”). Jej filmografia zawiera też tak ciekawe tytuły, jak Laura” (1944) Otto Premingera, „A potem nie było już nikogo” (1945) Rene Claira, „Dzienniku panny służącej” (1946) Jeana Renoira, czy „Dziwnej miłości Marthy Ivers” (1946) Lewisa Milestone’a.

Judith Anderson nagrała też wiele słuchowisk, m.in. „Wichrowe wzgórza”, zyskując nominację do Grammy.

Aktorka była dwukrotnie zamężna. Nie miała własnych dzieci, ale chętnie godziła się być matką chrzestną dzieci przyjaciół. Mimo związków małżeńskich, przez całą karierę Anderson, aż po dziś dzień, istnieją spekulacje, że była lesbijką. Mówi o tym m.in. Foster Hirsch w swojej biografii Otto Premingera.

Judith uwielbiała miasto Santa Barbara i tam zmarła na zapalenie płuc w wieku 92 lat.

(Visited 8 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>