Karolina Łachmacka

Gloria Swanson

Gloria Swanson
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Jedna z najwybitniejszych hollywoodzkich aktorek. Wielka gwiazda kina niemego, której kariera podupadła wraz z nadejściem filmu dźwiękowego. Paradoksalnie jednak znana jest przede wszystkim ze swojej roli w filmie dźwiękowym, Bulwarze zachodzącego słońca” (1950) Billy’ego Wildera, w którym stworzyła genialną kreację Normy Desmond, zapomnianej gwiazdy kina niemego.

Urodziła się 27 marca 1897 roku w Chicago w stanie Illinois jako Gloria May Josephine Svensson. Jej rodzice byli Amerykanami, ale ojciec, John, miał szwedzkie, a matka, Adelaide (z domu Klanowski), polskie korzenie. Dorastała w różnych miastach, m.in. w rodzimym Chicago, lecz także Puerto Rico czy też Key West na Florydzie. Początkowo nie planowała kariery aktorskiej i po ukończeniu szkoły podjęła pracę sprzedawczyni w sklepie.

Debiutowała w 1914 roku jako statystka w „The Song Of Soul”. Dla Glorii była to tylko zabawa, ale jej potencjał zauważyła wytwórnia, obsadzając w filmie „His New Job” w reżyserii i w głównej roli z Charlie Chaplinem. W 1916 roku przeniosła się do Kalifornii by wystąpić w serii komedii Macka Sennetta, a w 1919 roku podpisała kontrakt z Paramount Pictures. Szybko stała się jedną z ulubionych aktorek Cecila B. DeMille’a, który obsadził ją m.in. w „Nie zmieniaj męża” (1919), „Kobieta i mężczyzna” (1919), „Po co zmieniać żonę” (1920) i „Sprawki Anatola” (1921). Grała też u Sama Wood, m.in. z Rudolphem Valentino w „Poza skałami” (1922). Przez wiele lat sądzono, że film ten zaginął i przypadkowo został zniszczony, ale niespodziewanie odnalazła się jego kopia w 2004 roku w prywatnej kolekcji pewnego kinomana w Holandii.

Na ekranie Swanson przyciągała nie tylko kunsztem aktorskim, ale też strojami. Gloria dbała o to, jak jest ubrana na ekranie, jej styl był niepowtarzalny i stał się jej znakiem firmowym. Mało kto podejrzewał, że aktorka mierzy sobie jedyne 152 cm wzrostu.

W 1925 roku Gloria wystąpiła w pierwszej koprodukcji amerykańsko-francuskiej pt. „Madame Sans-Gêne”. Na planie poznała swego trzeciego męża, markiza de Falaise, Henri de la Falaise. W 1928 roku zagrała w niemej adaptacji opowiadania „Sadie Thompson” W. Somerseta Maughama, znanej także jako „Rain”. Tytułowa rola w tym filmie, wyreżyserowanym przez Raoula Walsha (który także grał jedną z głównych ról), przyniosła jej pierwszą nominację do Oscara dla najlepszej aktorki w roli głównej. Rok później ponownie znalazła się w gronie nominowanych, tym razem za rolę w „Intruzie” (1929). Był to już film dźwiękowy. Choć Glorii udało się udowodnić, że jej głos i dykcja nadają się do kina dźwiękowego, jej kariera zmierzała ku końcowi. W ciągu kolejnych dwóch dekad pojawiła się na ekranie zaledwie kilka razy, często w roli samej siebie.

W 1949 roku rozpoczęły się prace nad dramatem Billy’ego Wildera „Bulwar zachodzącego słońca”. Wilder proponował rolę Normy Desmond, dawnej gwiazdy kina niemego, która nie potrafi pogodzić się z upływem czasu i bezlitosną rzeczywistością, wielu emerytowanym gwiazdom. Wśród nich były m.in. Pola Negri, Mary Pickford, Mae West, a nawet Greta Garbo. Większość z nich odmówiła, a o Negri zapomniał sam reżyser, kiedy usłyszał jej łamany akcent. Wówczas rola przypadła Glorii Swanson, która zagrała genialnie. W 1951 roku odebrała Złoty Glob dla najlepszej aktorki w dramacie, nominowano ją też do Oscara. Gloria przegrała jednak z Judy Holliday, nagrodzoną za wspaniałą kreację w „Urodzonych wczoraj” (1950) George’a Cukora. Mimo to wydawało się, że przed ponad 50-letnią Glorią kariera stoi znów otworem. Ale ona ambitnie odrzucała wiele propozycji, gdyż, jak sama powiedziała, proponowano jej role, które były kiepskimi imitacjami Normy Desmond. Ostatni film pełnometrażowy nakręciła w 1951 roku. W „Trojgu do sypialni C” Gloria zagrała rolę komediową, ale po klapie, jaką film zrobił, aktorka zrezygnowała z kariery filmowej na dobre.

Gloria wielokrotnie wychodziła za mąż. Jej pierwszym mężem, poślubionym w wieku 19 lat, był Wallace Beery. Jego okropny charakter doprowadził do rozpadu ich związku. Ponadto mówiono, że Beery zgwałcił Glorię. Nie mieli dzieci, ale Gloria twierdziła, że w czasie małżeństwa była z nim w ciąży, ale poroniła, wedle jej słów to sam Beery podał jej truciznę na wywołanie poronienia, który to pomysł miała podsunąć mu jego matka, teściowa Glorii. Powtórnie wyszła za mąż za Herberta K. Somborna, z którym rozwiodła się bo 1,5 roku. W 1920 roku na świat przyszła ich córka Gloria. Ich rozwód był owiany skandalem – Somborn oskarżył Glorię o zdradę z aż 13 mężczyznami, w tym z Rudolphem Valentino i Cecilem B. DeMille. Z trzecim mężem Gloria zaszła w ciążę przed ślubem i dlatego z bólem serca, by nie wywołać skandalu, przerwała ciążę. W swojej autobiografii przyznała, że była to dla niej tragedia. W tym momencie niezwykle zazdrościła Marion Davies, która mogłaby zajść w ciążę z żonatym Williamem Randolphem Hearstem (co zresztą miało miejsce), ale nie musiałaby usuwać jej z konieczności ratowania kariery, bo Hearst był najbardziej wpływowym potentatem prasowym (to na nim wzorował tytułową postać Orson Welles w swoim kultowym filmie Obywatel Kane).

Także z de Falaise Gloria rozwiodła się i szybko poślubiła Michaela Farmera, jednak okazało się, że rozwód z trzecim mężem nie był jeszcze prawomocny i według prawa gwiazda była bigamistką. Już będąc w czwartym miesiącu ciąży, nosząc pod sercem córkę Michelle Bridget Farmer, poślubiła Farmera, już legalnie, w listopadzie 1931 roku. Także z Farmerem Gloria rozwiodła się. Najkrótsze małżeństwo Glorii, z  Williamem Navey, trwało formalnie rok, a naprawdę, według słów aktorki, 45 dni. Gloria miała wyjść za Navey’a ponieważ Michelle, jej córka, chciała mieć na co dzień ojca. Związek okazał się kompletną pomyłką. Gloria postanowiła więcej nie popełniać błędu pochopnej legalizacji swoich związków. Dopiero w 1976 roku wyszła za mąż po raz ostatni, za o kilkanaście lat młodszego od siebie pisarza, współautora biografii Billie Holliday, a także bestselleru o żywieniu, Williama Dufty’ego. Ich małżeństwo trwało do jej śmierci 4 kwietnia 1983 roku.

Niewiele osób wie, że Gloria była promotorką zdrowego żywienia i ekologicznego stylu życia w czasach, kiedy sprawy te były kompletnie nieznane i ignorowane. Gloria przez lata była wegetarianką, a na planie swoje jedzenie przechowywała w papierowych opakowaniach. Kiedy młody aktor cierpiący na raka prostaty, Dirk Benedict, zwierzył się jej ze swego nieszczęścia, poleciła mu swoją makrobiotyczną dietę. Aktor zaufał słowom Glorii, odstawił wszelką terapię i przeszedł na dietę, czemu przypisywał swoje uzdrowienie. Zmarła z przyczyn naturalnych. Została skremowana, a jej prochy znajdują się w Episcopal Church of Heavenly Rest w Nowym Jorku.

(Visited 8 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>