Karolina Łachmacka

Eva Le Gallienne

Eva Le Gallienne
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Była jedną z niewielu osób płci żeńskiej, które wcielały się na scenie w rolę Piotrusia Pana. Trudno oczekiwać, by można było przeprowadzić taki projekt w kinie. Hollywood pierwszej połowy XX wieku to najpierw budzący się sensualizm (do początku lat 30.), potem zaś wielka hipokryzja (Kod Hayesa), która miała jednak swoje dobre strony (bo wymuszała, skutecznie zresztą, kreatywność twórców, skutkującą niezwykłymi filmami). Ale ten wpis nie jest poświęcony akurat temu, bez wątpienia ciekawemu, tematowi. Chciałabym opowiedzieć Wam o Evie Le Gallienne, wspaniałej aktorce.

Urodzona w 1899 roku w Londynie, miała pochodzenie francusko – duńskie. Ta ciekawa mieszanka nie sprawiła jednak, by Eva nie cechowała się brytyjską elegancją. Rodzice, francuski poeta i duńska dziennikarka, długo ze sobą nie wytrzymali i rozstali się, kiedy mała Eva liczyła sobie trzy wiosny. Na deskach teatru debiutowała już jako 15-letnia dziewczyna. Tak zaczęła się kariera, która trwała blisko 70 lat.

Niebawem Eva trafiła do Stanów, gdzie zaczęła grać, objeżdżając różne miasta. Le Gallienne powróciła na krótko do Europy, jednak już niebawem stała się sensacją Broadwayu, a to dzięki m.in. roli w „Liliom” Ferenca Molnara. Sztuka ta cieszyła się wielkim powodzeniem w latach trzydziestych ubiegłego wieku, a Le Gallienne zagrała w niej z Josephem Schildkrautem (laureat Oskara za rolę drugoplanową w „Życiu Emila Zoli”, 1937). Dziś o wiele lepiej pamięta się musical Rodgersa i Hammersteina oparty na tej sztuce właśnie.

Teatr i jego komercjalizacja niezwykle zasmuciły Evę. Szybko jednak z pomocą przyszła jej kochanka, Alice DeLamar, bogata dziedziczka. Dzięki jej mecenatowi Le Gallienne stworzyła Civic Repertory Theatre – teatr repertuarowy. W jego ramach stworzyła niezapomnianą rolę Heddy Gabler w sztuce na podstawie Ibsena. Teatr rozpadł się w 1934 roku. Eva natomiast stała się znana z odrzucenia kandydatury Bette Davis, która chciała dołączyć do zespołu. Bette pokochał film kilka lat później.

Oprócz Piotrusia Pana, inna męska rola zagrana przez Evę to Hamlet. Ofelię grała u jej boku Uta Hagen.

Eva Le Gallienne nie ukrywała, że jest homoseksualistką, jednak, jak podkreślały osoby, które ją dobrze znały, aktorka dręczyła się z powodu bycia lesbijką (chociaż miała rzec, że „nie ma nic piękniejszego, niż miłość kobiet”). Wśród kochanek Evy były m.in. Ałła Nazimova, czy Mercedes De Acosta. Dla tej ostatniej Eva była inspiracją, która zaowocowała dziełami artystycznymi (chociaż nie odniosły one sukcesu). Le Gallienne obracała się w kręgach osób otwarcie homoseksualnych i biseksualnych. Miała przyjaźnić się z biseksualną Tallulah Bankhead, która na prawo i lewo romansowała i z kobietami, i z mężczyznami (co raz, z powodu choroby wenerycznej, niemal przypłaciła życiem).

Otwarte ujawnianie się było dopuszczalne w środowisku teatralnym, jednak w Hollywood Eva musiałaby pewnie zawrzeć tzw. „lawendowe” małżeństwo, by ukrywać się i twierdzić, że pociągają ją jedynie mężczyźni. Zamiast tego wolała swoje własne środowisko, które ją doceniało. Eva Le Gallienne to laureatka m.in. honorowej nagrody Tony (1964).

Ale to nie koniec wyróżnień tej wielkiej damy teatru. W 1981 roku nominowano ją do Oskara za rolę drugoplanową w „Zmartwychwstaniu”. Przyznano jej też szereg innych wyróżnień, w tym nagrodę National Board of Review dla najlepszej aktorki drugiego planu.

Eva Le Gallienne zmarła z przyczyn naturalnych 3 czerwca 1991 roku, w swoim domu w Connecticut.

(Visited 10 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>