Adrian Kaczyński

David Fincher

David Fincher
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

David Fincher choć zaczynał reżyserując teledyski gwiazd, to zajęcie się pełnym metrażem z pewnością wyszło mu na dobre. Co ciekawe, to on mógł być twórcą „Batmana”, jednak zrezygnował na rzecz Nolana. Jaki byłby fincherowski Batman pewnie się już nigdy nie dowiemy, niestety. Jako, że ostatnio nadrobiłem jego najnowszy film, pt.: „Zaginiona dziewczyna”, postanowiłem zrobić zestawienie jego dotychczasowych dokonań wraz z ocenami jakie im wystawiłem. Przyznać muszę, że żaden z jego filmów nie dostał mniej niż ocenę 7, co z pewnością jest znamienne.

Co by nie mówić, Fincher ma niesamowitą zdolność do wyciskania scenariusza do ostatnich soków. Niezależnie od sztampowości, schematyczności, czy przeciętności materiału jakim dysponuje potrafi to obrócić w zaletę i wynieść produkcję na przyzwoity, atrakcyjny poziom. Tak było z dosyć przewidywalnym i pełnym klisz „Azylem”, który wraz z kontynuacją historii o Alienie „Obcym 3” są w mojej opinii najsłabszymi w jego dorobku. Nieco wyżej, choć z tą samą notą, plasuję oryginalną opowieść o Benjaminie, którego życie przebiegało odwrotnie od naturalnego, młodniał z wiekiem, czyli „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”. Jak widać po wspomnianych filmach Fincher lubi poeksperymentować i nie trzyma się ściśle jednego gatunku, ponadto w każdym z nich uzyskuje ponadprzeciętne rezultaty, więc nie ważne czy to melodramat-fantasy, zwykły thriller, czy produkcja z pogranicza horroru i sci-fi.

Z kolei dalsze produkcje, poza „The Social Network” są ciekawymi, oryginalnymi i pełnymi napięcia thrillerami z kryminalnym (w większości przypadków) zacięciem. Wydaje się, że historia informatyka, który poprzez facebooka dorobił się grubej kasiory nie może być intrygująca i ciekawa – Fincher udowadnia, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych i jego opowieść o Zuckerbergu zupełnie zaprzecza tym przypuszczeniom.

Myślę, że większość z nas jest zdania, że ciężko zrobić dobry remake, bądź film odwołujący się do powieści, na podstawie, której powstał już świetny film. I tu na myśli mam oczywiście „Dziewczynę z tatuażem„, która może nie przyćmiewa „Millennium…”, ale jest z pewnością godnym jej rywalem. Do dziś toczą się spory dotyczące wyższości jednego tytułu nad drugim – dla mnie górą jest jednak skandynawska wersja. Kolejna pozycja to „Podziemny krąg”, czyli jeden z nielicznych filmów, który uważany jest przez sporą część widzów i czytelników za lepszy od papierowego pierwowzoru, a to już duży wyczyn.

Choć mnie się film podobał, to nie uważam go za opus magnum Davida Finchera, chociaż często jest tak traktowany. Równie wciągający i równie zaskakujący finał ma „Gra”, która mnie zaabsorbowała tak straszliwie, że stałem się jej uczestnikiem – w to mi graj mógłbym rzec. „Zodiak” z kolei okazał się przy pierwszym podejściu bardzo niestrawny i musiałem do niego powrócić. Cieszę się, że to zrobiłem, bo w końcu dostrzegłem w nim to ‘coś’ i z pełną świadomością mogę polecić go innym. Świetny kryminał, który mógłby stanowić wzór dla innych twórców próbujących sił w tym gatunku. Świetnie zrealizowana intryga o seryjnym mordercy, z napięciem puszczającym dopiero w finale, charakterystyczna zdolność Finchera.

Na szczycie tej drabiny znajduje się jedna z pierwszych propozycji amerykańskiego reżysera i ostatnia, która na tle ostatnich obejrzanych przeze mnie filmów zasługiwała na znaczące wyróżnienie, może z czasem mój entuzjazm nieco zgaśnie, ale póki co „Zaginiona dziewczyna” zasługuje na 9/10. Za jego opus magnum uważam rewelacyjne „Se7en” ze świetną historią oraz z jednym z najlepszych i najoryginalniejszych antagonistów w historii kina, zresztą chyba już każdy widział ten film i zgodzi się ze mną, że nie sposób go nie doceniać.

(Visited 15 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>