Mariusz Czernic

Danuta Szaflarska

Danuta Szaflarska
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

W lutym 1915 roku przyszła na świat Danuta Szaflarska, pierwsza gwiazda powojennego kina polskiego. 6 lutego kończy 99 lat i może się poszczycić mianem najdłużej aktywnej polskiej aktorki filmowej i teatralnej. W 1939 roku ukończyła warszawską szkołę teatralną pod okiem słynnego aktora i profesora Aleksandra Zelwerowicza. Wybuch wojny nie zniweczył jej marzeń o aktorstwie, w latach 40. występowała w teatrach Wilna, Krakowa, Łodzi i Warszawy. Przełomowym momentem w karierze była wyróżniona nagrodą aktorską rola w farsie pt. Roxy, po której trafiła na plan filmowy. Jednak teatru nadal nie porzuciła. Od kilku lat w Teatrze Narodowym w Warszawie występuje w spektaklu Daily Soup na podstawie dramatu sióstr Gabrieli i Moniki Muskały. W maju 2012 spektakl był pokazywany na żywo w TVP.

Miała dość nietypową urodę – aparycja Grety Garbo i dziewczęcy uśmiech pozwalały jej grywać w dorosłym życiu nie tylko role amantek, lecz również nastolatek. W sztuce Teoria Einsteina wcieliła się w postać 14-letniej dziewczynki, a w spektaklu Tak było zagrała chłopca, podobno bardzo przekonująco. Dzięki występom w wileńskim teatrze stała się popularna jeszcze przed wielkim sukcesem Zakazanych piosenek (1946) Leonarda Buczkowskiego. Trafiła także na okładkę pierwszego numeru magazynu FILM (wówczas dwutygodnika) – to był sierpień ’46. W styczniu ’47 wszedł na ekrany film muzyczny Zakazane piosenki, a ponad rok później pokazano jego dłuższą wersję – obie cieszyły się ogromnym powodzeniem. Film jest antologią piosenek z lat okupacji, bo piosenki zarówno patriotyczne (Warszawianka), liryczne (Serce w plecaku), satyryczne (Siekiera, motyka) w czasie wojny okazały się doskonałym towarzyszem, dodającym otuchy, przynoszącym ukojenie i nadzieję.

Zakazane piosenki

Zakazane piosenki (1946), reż. Leonard Buczkowski

Musical Buczkowskiego to dramat wojenny wiele mówiący o czasach, w których powstał. Zupełnie inny jest kolejny film tego reżysera, pt. Skarb (1948), będący rasową komedią. Pamiętny występ zaliczył w nim legendarny aktor komediowy Adolf Dymsza. Danuta Szaflarska była tu blondynką, a jej partnerem po raz trzeci został Jerzy Duszyński. Wcześniej zagrali razem w Zakazanych piosenkach, a także w filmie Dwie godziny, który okazał się zbyt słaby by trafić do dystrybucji. W konsekwencji został odłożony na półki i wyświetlony dopiero w 1957 roku, czyli 11 lat po premierze. Wracając do Skarbu – jest to prawdziwy skarb polskiej kinematografii. Przezabawna komedia pomyłek, z którą czas obszedł się łaskawie i nawet dziś dobrze się ją ogląda. Po premierze film został wprawdzie zmiażdżony przez krytykę, ale to dlatego że po wojnie oczekiwano poważnego rozliczenia z bolesnym dla Polaków okresem. Realizacja głupawej komedii mogła więc tylko rozdrażnić widzów, ale z drugiej strony śmiech był wtedy bardzo potrzebny, więc mimo krytycznych opinii sale kinowe były wypełnione po brzegi.

Skarb wbrew pozorom nie jest tylko szaloną i bezmyślną farsą. Film znakomicie, ze swadą i sarkazmem, pokazuje pragnienie wzbogacenia się, które nie wynika z nadmiernej chciwości, ale raczej z wszechobecnej nędzy. Po klęsce powstania warszawskiego (w którym pani Danuta działała jako łączniczka) Polacy borykali się z biedą i głodem, zaś aktorzy zarabiali zbyt mało, by ich było stać na luksusy. Szaflarska wspomina w jednym z wywiadów, że w Zakazanych piosenkach chodziła w swoich prywatnych ubraniach, a po premierze filmu chodziła w sukience swojej filmowej bohaterki, bo nie miała co na siebie włożyć. Jednak sukces tej produkcji sprawił, że za rolę w Skarbie dostała już okrągły milion. I niestety jej najlepsze lata skończyły się tak szybko jak się zaczęły. W okresie socrealizmu (1949-53) i Polski Ludowej (1952-89) nie zagrała już żadnej głównej roli w filmie, nie dostała też żadnej filmowej nagrody. Często występowała w epizodach, np. u Jana Rybkowskiego (Warszawska premiera, Dziś w nocy umrze miasto), Kazimierza Kutza (Ludzie z pociągu), Stanisława Różewicza (Głos z tamtego świata).

Skarb

Skarb (1948), reż. Leonard Buczkowski

Pierwsze znaczące występy aktorskie zaliczyła w pierwszej połowie lat 90. Zdobyła Złote Lwy Gdańskie za role drugoplanowe w filmach: Diabły, diabły (1991) Doroty Kędzierzawskiej i Pożegnanie z Marią (1993) Filipa Zylbera. Szczególnie ten pierwszy okazał się przełomowy, bo zapoczątkował owocną współpracę aktorki z Dorotą Kędzierzawską. Ta ambitna reżyserka, cechująca się indywidualnym stylem, obsadziła potem wiekową aktorkę w filmie Nic (1998), który spotkał się z uznaniem zagranicznych reżyserów (m.in. Ridleya Scotta i Kevina Reynoldsa). Specjalnie dla Szaflarskiej Kędzierzawska napisała scenariusz filmu Pora umierać (2007). Aktorka zagrała w nim pierwszą główną rolę od czasu Skarbu z 1948. Postać mieszkającej z psem staruszki to jej najwybitniejsza kreacja, za którą otrzymała Orła, Złotą Kaczkę, Złote Lwy i pewnie kilka innych zwierząt. Pora umierać to ascetyczna, czarno-biała opowieść nie tylko o starości i wyobcowaniu, także o przywiązaniu do własnego domu, w którym spędziło się niemal całe życie. Dom stał się rozpadającą ruderą, tak samo człowiek staje się z biegiem lat nikomu niepotrzebny i powoli umiera.

U progu nowego stulecia zagrała matkę alkoholika, w którego bardzo sugestywnie wcielił się Janusz Gajos w filmie telewizyjnym Żółty szalik (2000). Film zrealizowany przez Janusza Morgensterna w ramach cyklu Święta polskie. Scenariusz napisał Jerzy Pilch, autor książki Pod Mocnym Aniołem, zekranizowanej niedawno przez Wojciecha Smarzowskiego. Do reżyserów doceniających umiejętności i zaangażowanie pani Danuty dołączyli Juliusz Machulski, obsadzając ją w komedii obyczajowej Ile waży koń trojański? (2008), a także Władysław Pasikowski, który dał jej rolę w Pokłosiu (2012). Hołdem dla starych aktorów był fabularny debiut dokumentalisty Jacka Bławuta pt. Jeszcze nie wieczór (2008).

W 2012 roku Dorota Kędzierzawska zrealizowała filmową biografię Danuty Szaflarskiej – dokument zatytułowany Inny świat. To właśnie w tym filmie Szaflarska podaje datę 6 lutego jako dzień swoich urodzin, bo większość źródeł podaje datę o dwa tygodnie późniejszą (20 lutego). Jak na tak długą karierę filmową zagrała niedużo wartościowych ról, ale dzięki kilku bardzo ważnym filmom polskim (takim jak Zakazane piosenki) zostanie na długo zapamiętana. Na koniec należy życzyć bohaterce tego tekstu wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia, stu lat w tym przypadku życzyć nie wypada.

* Niektóre informacje zawarte w tekście pochodzą z wywiadu jakiego Danuta Szaflarska udzieliła gazecie FILM (nr 5/13).

(Visited 72 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>