Ann Miller | Kinetoskop - recenzje, artykuły filmowe
 Karolina Łachmacka

Ann Miller

Ann Miller
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Mówiąc szczerze, nie jestem zagorzałą wielbicielką amerykańskich musicali złotej ery kina. Owszem, podobają mi się ze względu na choreografię, niesamowitą muzykę i piosenki, no i świetne wykonanie (oglądanie tańczącego Gene’a Kelly’ego to czysta przyjemność). Niemniej nie zasiadam zbyt obowiązkowo przed telewizorem, by taki musical obejrzeć. Ostatnio jednak natknęłam się na początek filmu „Pocałuj mnie, Kasiu” (1953) z Kathryn Grayson i Howardem Keelem. Tam zobaczyłam żywiołowo tańczącą i stepującą brunetkę, ubraną w czerwony kostium, która brawurowo wykonała utwór „Too Darn Hot”. Od tej pory sumienie nakazuje mi powiedzieć choćby tę jedną rzecz: Ann Miller była wybitną aktorką musicalową!

Ann była córką Clary Emmy, z domu Birdwell, i Johna Alfreda Colliera, prawnika zajmującego się obroną sławnych kryminalistów (jego klientami byli bohaterowi filmu „Bonnie i Clyde” – Clyde Barrow i Bonnie Parker, a także gangster Baby Face Nelson). Babka Ann ze strony matki należała do plemienia Czirokezów. Jej imię – Johnnie – jest typowo męskim imieniem, ale ponieważ ojciec Ann chciał, by urodził się chłopiec, postanowił nazwać córeczkę tym właśnie imieniem. W domu nazywano ją po prostu Annie. Lekcje tańca zaczęła pobierać ze względu na dolegającą jej krzywicę. Okazało się, że mała Annie ma ogromny talent i nazwano ją cudownym dzieckiem tańca. W sławnym dokumencie o filmach tamtych lat, „That’s Entertainment III„, przyznała, że inspiracją dla niej była Eleanor Powell.

Kontrakt z RKO podpisała w wieku 13 lat, choć udało jej się oszukać kierownictwo twierdząc, że jest o 5 lat starsza (musiała okazać dowód, więc sfałszowała swoją metrykę). Grywała epizodyczne role w bardzo znanych wówczas, a także dziś filmach: „Obcym wstęp wzbroniony” (1937), „Cieszmy się życiem” (1938). W 1948 pokazała swoje umiejętności nieco szerzej, rolą Nadine Hale w „Paradzie wielkanocnej”. Kolejne jej filmy to „Na przepustce” (1949), „Karnawał w Teksasie” (1951), „Cienki lód” (1951), wyżej wspomniany „Pocałuj mnie, Kasiu” (1953), „Płeć przeciwna” (1956).

W wieku zaledwie 33 lat Ann odkryła, że jej kariera filmowa jest praktycznie skończona. Nie czekała zbyt długo i rozpoczęła pracę w telewizji. Jeździła też niosąc rozrywkę najlepszej klasy dla żołnierzy amerykańskich. Najczęściej wykonywała nieśmiertelny numer „Too Darn Hot”, który na zawsze wpisał się w kanon klasyki musicalowej kina.

Ann postanowiła też grać na Broadwayu. Sztuka „Sugar Babies” cieszyła się ogromnym powodzeniem; Ann grała ją na Broadwayu, a także w trasie. Wolała teatr od filmu, bo przez kino czuła się wyraźnie niedoceniona (i uważam, że miała w tym rację). Ann nigdy nie zagrała głównej roli w żadnym musicalu na ekranie, choć miała zdolności aktorskie, wokalne i taneczne, urodę, seksapil, oraz charyzmę: „Grałam dobre dziewczynki o dużym biuście. Nigdy nie dano mi szansy. Broadway dał mi uznanie, na które gdzieś tam w środku tak bardzo czekałam„. O pracy aktora musicalowego mówiła, że to bardzo ciężki kawałek chleba: „Ludzie nie wiedzą, ile to wyciska z ciebie potu; wydaje im się, że pod tą piękną czuprynką nie masz nawet mózgu„.

Aktorka trzykrotnie wychodziła za mąż i za każdym razem małżeństwo kończyło się rozwodem. Z pierwszego małżeństwa ma syna.

Zmarła w wieku 80 lat na raka płuc.  Jej ostatnia rola to Coco w „Mulholland Dr.” (2001) Davida Lyncha.

(Visited 25 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>