Agata Malinowska

Soul Kitchen (Fatih Akin, 2009)

Soul Kitchen (Fatih Akin, 2009)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Nowy film Fatiha Akina to głupiutka komedia, naładowana pozytywną energią i pełna świetnej muzyki. Mamy tu perypetie towarzyskie, perypetie kuchenne, perypetie zdrowotne i fiskalne a nawet perypetie ubezpieczeniowe. Za realizacją „Soul Kitchen” stoją stali współpracownicy Akina, a także kilku jego ulubionych aktorów, którzy najwyraźniej postanowili nieco się zabawić. Na tę imprezę my też możemy się załapać.

Soul Kitchen” to zapyziała knajpa, mieszcząca się w budynku wątpliwej proweniencji i nawiedzana głównie przez lokalesów, spragnionych frytek i hamburgerów. Jej właściciel Zinos, sympatyczny choć nie do końca zorganizowany, właśnie wpadł po uszy w kłopoty. Jego dziewczyna wybiera się do Chin w pościgu za karierą, jego brat (nicpoń i karciarz) wyszedł na przepustkę z więzienia i liczy na pomoc, jego restauracja jest zagrożona z powodu zaległości podatkowych a jego kręgosłup właśnie odmówił posłuszeństwa. I chociaż dawny znajomy, agent obrotu nieruchomościami, narzuca się z ofertą odkupienia Soul Kitchen a serce wyrywa się do Szanghaju, Zinos postanawia jeszcze trochę nad restauracją popracować. Po pierwsze, zatrudnia świetnego kucharza, który z poprzedniej pracy wyleciał za zbrojną interwencję w obronie zimnego gazpacho…

Dalsze losy Zinosa i jego knajpy to splot różnorodnych przypadków i okoliczności, pędzący z prędkością szybkobieżnego pociągu. Zanim dojedziemy do zakończenia, czeka nas wiele zwrotów akcji oraz wycieczka po nocnym Hamburgu – mieście, w którym impreza trwa do białego rana. Wszystko to w rytm kołyszącej, żywiołowej muzyki – drugiej po filmie pasji Akina. Muzyka w „Soul Kitchen” to nie tylko ilustracja czy generator nastroju. To prawdziwa dusza tego filmu, a do tego idealny obłaskawiacz. Fabuła toczy się utartymi torami charakterystycznymi dla zwariowanych komedii, zgodnie z zasadą, że prawdziwy happy-end (w szczęśliwe zakończenie nie wątpimy ani na chwilę) może nastąpić dopiero wówczas, gdy będzie już najgorzej jak to możliwe.

Przed parskaniem i cynicznymi uwagami ratuje nas wyłącznie doskonała ścieżka dźwiękowa. Gdy za każdym kolejnym ujęciem czai się kolejny, pieczołowicie dobrany i znakomicie brzmiący kawałek, naprawdę nie sposób parskać i narzekać na liczne zbiegi okoliczności i cudowne przemiany duchowe. Zwłaszcza, że jedyną ambicją „Soul Kitchen” jest to, by nas rozbawić, wprawić w dobry nastrój i przypomnieć o tym, że góry dają się przenosić łatwiej with a little help from your friends.

Konstrukcja postaci podąża wiernie za konwencją – bohaterowie to zagrane z werwą typy charakterystyczne, niejednokrotnie odtwarzani przez aktorów znanych z wcześniejszych filmów Akina. Przy okazji mamy tu minportret kulturowego wielkomiejskiego tygla. Fajtłapowaty Zinos i jego brat Illias, o którym można od razu powiedzieć, że ma raczej słaby charakter niż prawdziwe złe skłonności, pochodzą z Grecji. Do ferajny możemy doliczyć ekscentrycznego i groźnego romskego kucharza Shayna o nie ogolonej twarzy Birola Ünela, eteryczną dziewczynę Zinosa Nadine (Niemka), piękną rehabilitantkę pochodzenia tureckiego – Annę, starego złośliwego Greka Sokratesa i wyluzowaną kelnerkę Lucię.

Szwarccharaktery – kombinatorski agent obrotu nieruchomościami i sztywniacka wizytatorka skarbówki – wyglądają z kolei raczej rdzennie, przez co „Soul Kitchen” nabiera nieco proimigranckiego smaczku. Jednak nie dajmy się ponieść zbyt daleko. Choć akcenty społeczne mają swoje miejsce a fabule, są jedynie przyprawą mającą nadać całości trochę kontekstu.

Soul Kitchen” to taki typ filmu, na który świetnie jest przejść się z przyjaciółmi, by trochę podładować baterie. W kategorii feel-good movie trudno mu dorównać – najlepiej dowodzi tego fakt, że skutecznie wprawione w życzliwy nastrój jury festiwalu w Wenecji przyznało zań Akinowi nagrodę specjalną. To nie lada rekomendacja. Planując zatem styczniowe wypady do kina (z pewnością liczne, gdyż nie brak ważnych i ciekawych premier), warto uwzględnić go w grafiku.


Soul Kitchen (2009), reż. Fatih Akin Film Title: Soul Kitchen Soul Kitchen (2009), reż. Fatih Akin aaa

(Visited 14 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>