Mariusz Czernic

Ścigany / The Fugitive (Andrew Davis, 1993)

Ścigany / The Fugitive (Andrew Davis, 1993)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Oto przykład jak powinno wyglądać dobre kino akcji. Bez zbędnego gadania twórcy od razu przechodzą do rzeczy. Zostaje popełnione morderstwo, o które od razu, po krótkim przesłuchaniu zostaje oskarżony mąż ofiary, ceniony chirurg dr Richard Kimble. Rozprawa sądowa jest już tylko formalnością, wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu i lekarz nie jest w stanie się obronić. Tym bardziej, że opowieść o jednorękim mordercy nie wygląda zbyt wiarygodnie. Kimble zostaje skazany na karę śmierci. Podczas transportu do więzienia autobus wiozący więźniów ulega wypadkowi, w ten sposób Richard otrzymuje szansę udowodnienia swojej niewinności. Ucieka i podejmuje prywatne śledztwo, ale agenci federalni są tuż za nim. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Rozpoczyna się właściwa akcja filmu, która trzyma w napięciu do samego końca.

Reżyser i scenarzyści rozegrali akcję w sposób inteligentny i przemyślany, tzn. bez mnożenia trupów i bez nadmiaru akcji. Śledztwo poprowadzone jest w sposób interesujący i logiczny. Richard Kimble jest lekarzem, a nie detektywem, ale okazuje się sprytny i stopniowo odkrywa prawdę o spisku lekarzy dotyczącym pewnego leku o nazwie ProVasic. Okazuje się także osobą silną i odważną, dążącą do odkrycia prawdy za wszelką cenę, czego przykładem jest scena skoku w przepaść (do wody). Chociaż sytuacja wydaje się beznadziejna doktor Kimble nie zamierza się poddać. Aby sprawę doprowadzić do końca nie może się ukrywać, musi odwiedzać miejsca publiczne, takie jak np. szpital, by znaleźć informacje na temat jednorękiego zabójcy. Z tego powodu jest ciągła niepewność co do tego, czy zostanie złapany, gdyż cały czas depczą mu po piętach agenci federalni, a listy gończe i zdjęcia w gazetach sprawiają, że także wśród zwykłych, przypadkowych ludzi nie czuje się bezpiecznie.

Za rolę zawziętego szeryfa federalnego Tommy Lee Jones dostał Oscara, ale to Harrison Ford zagrał najlepiej i wydaje się dziwne, że nie wyróżniono go nawet nominacją do nagrody Akademii. Ponieważ reżyser Andrew Davis pracował wcześniej z Chuckiem Norrisem i Stevenem Seagalem można było się spodziewać, że intryga kryminalna będzie dla niego pretekstem do zaprezentowania strzelanin, pościgów i walk, ale całe szczęście reżyser położył większy nacisk na elementy thrillera: zwykły człowiek samotnie walczący ze złem, wyścig z czasem, zagadka morderstwa i tajemniczy spisek. Oprócz tego główny bohater, mimo że stracił żonę, nie dokonuje zemsty, nie zabija wszystkich zamieszanych w spisek – widać, że chodzi mu o sprawiedliwość, a nie o zemstę. Dramatyczne przeżycia nie stępiły jego umysłu – bohater nadal potrafi trzeźwo myśleć, nie chce zabijać, ale to nie znaczy, że będzie tylko uciekał – będzie także walczył. Niezła jest tworząca klimat filmu muzyka Jamesa Newtona Howarda, praca operatora także zasługuje na pochwałę. Akcja jest wartka i dynamiczna, a fabuła, mimo iż banalna, dostarcza emocji.

The Fugitive (Andrew Davis, 1993) a The Fugitive (Andrew Davis, 1993)  aThe Fugitive (Andrew Davis, 1993)  aaa

(Visited 19 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>