Agata Malinowska

Parnassus / The Imaginarium of Doctor Parnassus (Terry Gilliam, 2009)

Parnassus / The Imaginarium of Doctor Parnassus (Terry Gilliam, 2009)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Jak dowiódł przykład „Kruka”, śmierć odtwórcy głównej roli nie jest przeszkodą nie do obejścia, gdy w grę wchodzą rozpoczęte już zdjęcia. Więcej nawet, bywa ona, gdy trzeba, skutecznym chwytem marketingowym. „Parnassus”, poniekąd najnowszy film Terry’ego Gilliama, przede wszystkim zaś OSTATNI FILM HEATHA LEDGERA. Jest co podziwiać.

Gdy w początkowych scenach filmu do Londynu przyjeżdża obdarta trupa sztukmistrzów, kierowana przez niebotycznie starego Doktora Parnassusa, trudno spodziewać się wizualnych fajerwerków. Powóz jest stary, kostiumy niezbyt czyste a publiczność niewrażliwa na starania występujących. Jednak wkrótce jeden z widzów przechodzi przez sztuczne lustro umieszczone na scenie… a tam czeka na niego – i na nas – coś z zupełnie innej beczki. Lustro okazuje się być drzwiami do świata wyobraźni, zaś stary Parnassus – nieśmiertelnym, który zagrał z diabłem o duszę własnej córki. Niestety nieubłaganie zbliża się termin egzekucji długu i wydaje się, że nic i nikt już nie może uratować rudowłosej dziewczyny. No, może poza odciętym od sznura wisielcem, który przyłącza się do grupy…

Motyw przyjeżdżającego do miasta cyrku, czy też pokazu, kojarzy mi się natychmiastowo z nostalgiczną powieścią Raya Bradbury’ego Something wicked this way comes. Podobnie jak w książce, obecność sztukmistrzów prowokuje niepokojące wydarzenia i zmusza obserwatorów do zmierzenia się z własnymi pragnieniami. Tyle, że u Gilliama cyrk nie ma już w sobie magii ani zakazanych pokus. Czy też raczej są one zbyt głęboko ukryte, by ktoś chciał zadać sobie trud poszukiwań. Pod smutną, obszarpana sceną, obojętnie mijaną przez amatorów gier komputerowych i wrzaskliwych imprezowiczów, drzemią setki światów i wyzwań. A za dziurawą, wyświechtaną kurtyną toczy się nierówny pojedynek o duszę.

Zakład, którego ofiarą padła córka Parnassusa, jest tylko jednym z szeregu. Gra między diabłem (znanym jako pan Nick) a starym, zmęczonym i nieśmiertelnym człowiekiem, trwa od wielu wieków. Wydaje się nawet, że obaj już się do niej przyzwyczaili i oddają się jej nałogowo, wciągając w nią postronnych widzów – i wspomnianego już odratowanego wisielca o imieniu Tony.

To właśnie Tony jest ową OSTATNIĄ ROLĄ HEATHA LEDGERA – niestety mniej wybitną niż Joker z „Mrocznego rycerza”, choć przypuszczam, że zyskałaby wiele, gdyby Ledger zdążył zagrać całość. We fragmentach, w których go zabrakło, postać Tony’ego odtwarza aż trzech aktorów – Johnny Depp, Jude Law i Collin Farrel. Każdy z nich wnosi ze sobą coś ciekawego – Depp swój unikalny talent do ról sympatycznych łajdaków, Law uśmiech w stylu kota z Chersire, zaś Farrel… No cóż, miły wygląd. Niestety postać traci przez to na spójności i Parnassus wydaje się być niepokojąco blisko nieposiadania jakiegokolwiek głównego bohatera. Sytuację ratuje częściowo Tom Waits jako diabeł, który stworzył dla Gilliama intrygującą, nietuzinkową kreację.

Intrygujące i nietuzinkowe – co zresztą u tego reżysera normalne – są również zdjęcia. Oszałamiające, pełne szczegółów wizje przeplatają się z kolorowymi krajobrazami prosto z animacji, które Gilliam tworzył niegdyś z wycinanek dla Latającego Cyrku Monty Pythona.Parnassus” miał szczególnego pecha wejść na ekrany niedługo po „Avatarze” i zapewne wielu widzom trudno będzie zachwycić się jego wizualnym bogactwem po obejrzeniu filmu Camerona. Osobiście nie narzekam, a wręcz wolę Gilliama ze względu na mniejszą cukierkowość. Możliwe jednak, że już wkrótce zdystansuje go Burton. Premiera Alicji w krainie czarów (w 3D!) zbliża się wielkimi krokami.

Wracając do „Parnassusa” – jako fan Gilliama (proszę brać na to poprawkę) obejrzałam go z wielkim zadowoleniem. Jest to szalone, pełne kolorów, oszałamiające przeżycie. Czasami nie trzeba aż niebieskich kosmitów, by wyjść z kina szczęśliwym.

(2009) The Imaginarium of Doctor Parnassus aa (2009) The Imaginarium of Doctor Parnassus a(2009) The Imaginarium of Doctor Parnassus aaa

 

(Visited 8 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>