Adrian Kaczyński

Olbrzym – samolub / The Selfish Giant (Clio Barnard, 2013)

Olbrzym – samolub / The Selfish Giant (Clio Barnard, 2013)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Film Clio Barnard jest bardzo swobodną interpretacją opowiadania Oscara Wilde’a pod tym samym tytułem, która przenosi nas nie do ogrodu olbrzyma, a do West Yorkshere w Wielkiej Brytanii. Mówiąc jeszcze dokładniej do biednej dzielnicy, gdzie sąsiadują ze sobą i przyjaźnią się nadpobudliwy Arbor (Conner Chapman) oraz wrażliwy Swifty (Shaun Thomas). Chodzą do jednej klasy, spędzają ze sobą całe dnie, a czasami noce (bez podtekstów;)). Są kompletnymi przeciwieństwami i łączy ich jedynie pochodzenie z rodzin dysfunkcyjnych. Widząc dochodowy interes w zbieraniu złomu zamierzają tym sposobem pomóc finansowo swoim rodzinom.

Olbrzym – samolub” to historia bardzo konwencjonalna, co jest bardziej jej atutem niż wadą. Barnard tworząc bardzo udany film poszła jednak po linii najmniejszego oporu wrzucając bohaterów w skrajną i jednoznaczną sytuację bez wyjścia i nadziei na lepsze jutro. Zabieg ten okazał się skuteczny, bo sytuacja i upór Arbora i Swiftiego autentycznie wzrusza i wywołuje współczucie.

Ich nadzieje stają się także nadziejami widza, który ich dopinguje w działaniach i tym boleśniej doświadcza ich niepowodzeń przeżywając porażki wraz z nimi. Pod względem emocjonalnym film jest dopracowany i z pewnością spora w tym zasługa dokumentalnego sznytu, gdyż film ogląda się niemal jak solidny reportaż z życia biednych rodzin.

Polacy mają „Ediego”, Amerykanie „Myszy i ludzi”, a Brytyjczycy „Olbrzyma – samoluba”. Sposobem narracji, emocjami porównywalny jest z nieco jednak lepszym i bardziej wyjątkowym „Chłopcem na rowerzebraci Dardenne. Film z pewnością trafi do widzów lubiących trudne i wzruszające historie oraz tych, którzy współdzielą emocje wraz z bohaterami.

Ze względu na konwencjonalność, niektóre zabiegi łzotoczne zastosowane przez Barnard film może odbić się czkawką. Jednak jak kupuję tę produkcję z całym dobrodziejstwem inwentarza, bo uwielbiam kino emocjonalne z podłożem społecznym – zwłaszcza w tak dobrym wydaniu.

(Visited 16 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>