Adrian Kaczyński

Mroczny Rycerz powstaje / The Dark Knight Rises (Christopher Nolan, 2012)

Mroczny Rycerz powstaje / The Dark Knight Rises (Christopher Nolan, 2012)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

W filmie ukazany zostaje motyw powrotu Batmana (Christian Bale), który to osiem lat wcześniej zawiesił pelerynę na wieszaku. Od tamtego czasu, dzięki prawu ‘Dent Act’ wymierzonemu przeciwko kryminalistom, Gotham stało się spokojnym miastem gdzie panował pokój. Wszystko ulega zmianie wraz z pojawieniem się kobiety-kota (Anne Hathaway) oraz Bane’a (Tom Hardy), którzy w ostatniej części trylogii będą stanowić wyzwanie, powracającego niczym Feniks z popiołów, Batmanowi.

Nastawiając się na zapowiadane arcydzieło, jednego z moich ulubionych reżyserów, po seansie przyszło mi przełknąć gorzką pigułkę. Konsternacja i rozczarowanie to chyba odpowiednie zwroty określające moje odczucia. „Mroczny Rycerz powstaje” w mojej opinii jest niestety najgorszą częścią trylogii o Batmanie, nie porównując już nawet z resztą twórczości Nolana, bo film wypadłby jeszcze gorzej. Największe wrażenie zrobiła na mnie czarująca Anne Hathaway w postaci kobiety-kota, która zdecydowanie przyćmiła głównego bohatera bez charyzmy – Batmana.

Czy to już znudzenie Bale’a odtwarzaniem tej samej postaci dało znać o sobie? Sam film niemal pozbawiony emocji i napięcia, które w przypadku takich produkcji powinny być nieodzowne, oraz …Batmana. Za to mamy tony patosu i pseudofilozoficznych wywodów, które dało się jeszcze przełknąć. Na szczęście całość dopełnia dobra ścieżka dźwiękowa Hansa Zimmera.

Dzieło Nolana nie jest genialne, pozbawione wad, ale też nie jest kiepskie. Film nie wyróżnia się niczym specjalnym, podany jest w estetycznym i wzorowo wykonanym technicznie opakowaniu, ale ważna powinna być też zawartość, z którą w przypadku tej części było dosyć słabo. Cała trylogia tworzy w miarę spójny twór, ale do arcydzieła mu daleko. Brawa za odwagę i własne przedstawienie historii człowieka-nietoperza, ale już bardziej przemawiają do mnie komiksowe ekranizacje Tima Burtona.

(Visited 13 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>