Adrian Kaczyński

Lincoln (Steven Spielberg, 2012)

Lincoln (Steven Spielberg, 2012)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Film opowiada o ‚burzliwym’ życiu Abrahama Lincolna w okresie Wojny Secesyjnej, która zadecydowała o losach świata. Reżyser Steven Spielberg skupił się na 13. poprawce do Konstytucji, która miała znieść niewolnictwo. Po takim opisie kinowych dystrybutorów wiadomo czego się można spodziewać, ale mnie to jakoś umknęło i żałuję.

Zadziwiająca jest ta liczba nominacji dla tego filmu, bo scenariusz nie jest ani porywający, ani ciekawy. Sposób w jaki historia została przedstawiona mnie nie zachwyca, liczne dłużyzny, patetyczne przemówienia i tak jakby brak tego ‚czegoś’ co uczyniłoby ten film interesującym, a tak po pewnym czasie ogląda się go z niechęcią. Na korzyść tego filmu działa rola Daniela Day-Lewisa, który był znakomicie ucharakteryzowany, ale jednak nie wybił się ponad przeciętność, więc uważam, że ta kreacja nie była aż tak genialna jak się mówi.

Przy całym szacunku do aktora, którego zresztą lubię,  ta rola nie była bardzo wymagająca i w swoim dorobku ma znacznie lepsze wcielenia. Ponadto ciekawie wyglądały kostiumy, scenografia i zdjęcia, ale czy tylko na tym dobry film ma się opierać? Steven Spielberg nie zaszalał tworząc film tendencyjny, gloryfikujący postać Lincolna, która jest pozbawiona wad. Czy naprawdę taki był szesnasty prezydent Stanów Zjednoczonych? Nie chce mi się wierzyć.

Propagandowa laurka wystawiona Abrahamowi Lincolnowi została stworzona z myślą o Oskarach i innych statuetkach, czego nie da się niestety ukryć. Podobnie było zresztą w zeszłym roku ze „Służącymi”, które nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia, natomiast amerykańska publika piała z zachwytu.

(Visited 18 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>