Karolina Łachmacka

Królewska faworyta / La putain du roi (Axel Corti, 1990)

Królewska faworyta / La putain du roi (Axel Corti, 1990)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Dobry film kostiumowy z ciekawie zarysowanym wątkiem miłosnym to w moim odczuciu żaden banał. Piękne stroje czy też udana scenografia to jednak nie wszystko, co buduje idealny melodramat rodem z historycznych dla nas czasów. Wiedzieli o tym twórcy „Królewskiej faworyty” (1990) Axela Cortiego.

Melodramat ten przedstawia historię romansu króla Piemontu Vittorio Amadeo (w tej roli Timothy Dalton) z Jeanne De Luynes (Valeria Golino), żoną jego szambelana (Stephane Freiss). Początkowo piękna i młoda kobieta, zakochana w swoim mężu, opiera się bezceremonialnym i usilnym umizgom króla, jednak do związku z nim zostaje zmuszona przez środowisko. Ulega, kiedy widzi, że wsparcia nie ma w samym mężu.

Wspomniane już stroje i scenografia to wzorcowo zrealizowane punkty filmu Cortiego. Kostiumy dopracowano co do joty, a rekwizyty użyte na potrzeby tego filmu spełniają normy największych superprodukcji. Ale siłą tego melodramatu, nomen omen nominowanego do Złotej Palmy ’91, jest świetnie poprowadzona historia i wybitne aktorstwo, szczególnie w wykonaniu Daltona i Golino. Dalton to jeden z wybitniejszych aktorów brytyjskich i chyba najbardziej niedoceniony z sobie współczesnych. Valeria Golino zagrała Jeanne w wieku niespełna 24 lat, a siłą jej roli jest nie tylko uroda i wdzięk, które niezaprzeczalnie posiada ta świetna włoska aktorka.

Dwoje odtwórców głównych ról w „Królewskiej faworycie” miało za zadanie być niejako nośnikami transformujących się uczuć. Król to mężczyzna, który wykorzystuje swoją pozycję, by zaspokoić swoje żądze. Początkowo może wydawać się, że są one motywowane zwykłym popędem – król poznaje młodą i piękną kobietą, której pragnie i którą chce mieć. O uległość Jeanne, której opór zdaje się tylko podsycać zainteresowania władcy Piemontu, zabiega nawet sama królowa, jego żona. Wszyscy z otoczenia młodej dziewczyny, od jej męża, przez teściową, do duchownych, naciskają na zmianę decyzji Jeanne. Jej wielka siła, by się oprzeć, jest wytrzymała i solidna – w pewnym momencie kobieta mówi, że nigdy nie przyszłaby do króla z własnej woli. Kiedy się poddaje, opuszczona przez męża w swojej ciężkiej i nierównej walce, jej akt poddaństwa jest przeciwstawny sile jej zasad.

Z kolei postać króla może jawić się jako samiec alfa, który używa każdej możliwej siły, by dostać to, czego pragnie. Ma prawo uważać, że związek z królem powinien być Jeanne na rękę – jako królewska kochanka może żądać, czego chce. Jeanne wykorzysta to zresztą w akcie odwetu za odebranie jej dziecka. Dziecka, które ma przecież przeszkadzać w miłosnych uniesieniach króla i nowej faworyty. Ale dalszy rozwój wydarzeń pokazuje, że król to mężczyzna, o którym marzy chyba każda kobieta. Potrafi zaryzykować dla Jeanne zupełnie wszystko. Siła aktorstwa Timothy Daltona tkwi właśnie w udanym przekazaniu tej ukrytej pod samczą powierzchownością prawdziwej wrażliwości.Wartka akcja i dopracowane aktorsko postacie przy dodatku elementów niezbędnych w przypadku kostiumowych filmów o miłości to gwarant udanego seansu. Jeżeli jesteście zainteresowani melodramatami kostiumowymi z prawdziwego zdarzenia, „Królewska faworyta” z pewnością nie będzie rozczarowaniem.

Trailer

Galeria

(Visited 37 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>