Jeszcze dalej niż Północ (Dany Boon, 2008) | Kinetoskop - recenzje, artykuły filmowe
 Mariusz Czernic

Jeszcze dalej niż Północ / Bienvenue chez les Ch’tis (Dany Boon, 2008)

Jeszcze dalej niż Północ / Bienvenue chez les Ch’tis (Dany Boon, 2008)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

No i znalazłem kolejny dowód na to, że najlepsze komedie robią Francuzi. Dany Boon, który jest nie tylko reżyserem, ale również współscenarzystą i odtwórcą jednej z głównych ról, stworzył znakomitą komedię obyczajową, która łączy w sobie elementy kina kumpelskiego (buddy movie), komedii romantycznej i filmu obyczajowego o zderzeniu kultury Południowców z mieszkańcami dalekiej Północy. Główny bohater, by zdobyć dobrą posadę dopuszcza się oszustwa i za karę zostaje naczelnikiem poczty w miasteczku Bergues na północy Francji.

Wiadomo, że każdy wolałby mieszkać i pracować na Lazurowym Wybrzeżu – tam jest pięknie, ciepło, kolorowo, urokliwie, po prostu wspaniale. Na północy Francji nie ma takiego pięknego miejsca, a wady tego regionu są jeszcze bardziej wyolbrzymiane przez ludzi – Bergues jawi się jako kraina zimna, pozbawiona uroku, nieprzyjazna. Okazuje się, że taka nieprzyjazna kraina istnieje tylko w wyobraźni zacofanych mieszkańców – ignorantów, którzy krytykują wszystko, co jest dla nich obce i odległe. Prawda okazuje się inna niż ktokolwiek by przypuszczał. Klimat tego miejsca jak i język są może inne niż w pozostałej części kraju, ale ludzie są tacy sami, mają takie same problemy i marzenia, mają wady i zalety, w razie niepowodzeń sięgają po alkohol, zaś w czasie spotkań ze znajomymi okazują się towarzyscy i sympatyczni.

Sporo jest tu świetnych gagów, poszczególne sceny są świetnie zagrane, szczególnie przez dwóch francuskich aktorów, a Kad Merad zagrał poniekąd samego siebie, bo jako Algierczyk z pochodzenia przybył na daleką północ (do Francji), by tu rozwijać karierę. Wątek kumpelski jest tu najbardziej wyrazisty dzięki znakomitemu aktorstwu, zaś dowodem komediowego talentu głównych wykonawców są sekwencje wspólnego rozwożenia listów w stanie nietrzeźwym. Wątek romantyczny także jest przekonujący dzięki obsadzeniu dwóch aktorek o przykuwającej uwagę urodzie i seksownym spojrzeniu. Największą jednak zaletą filmu jest pomysłowy i zabawny scenariusz, w którym doskonale wyśmiano stereotypowe myślenie i świetnie rozpisano role, dzięki czemu film i jego bohaterowie (także drugoplanowi) zapadają w pamięć i autentycznie bawią. Dziwna północna gwara nie jest tu jedynym źródłem komizmu, a wiele scen to prawdziwe perełki komedii, zrealizowane i zagrane z wyczuciem, bez zbytniego szarżowania, bez przemocy i wulgarności, za to z humorem i przesłaniem. Ciekawe obserwacje ludzkich zachowań, problemy ze zrozumieniem i z wyrażaniem uczuć oraz inne kwestie psychologiczno-społeczne zawarte w scenariuszu mogły zostać przedstawione w ambitnej, dramatycznej formie, ale reżyser uważał, że forma komediowa bardziej przekona widzów. Miał rację.

Jak w większości najlepszych francuskich komedii (np. w reżyserii Francisa Vebera) także i tu jest wspaniale wykreowany klimat. Francuzi nawet jak opowiadają o nieznanych regionach swojego kraju to opowiadają to w taki sposób, że widz chciałby tam pojechać i zobaczyć to na własne oczy. Oczywiście wyjątkiem są filmy sensacyjne, w których na ulicach rządzą korupcja i przemoc, co nie zachęca do odwiedzin. Ale film Dany’ego Boona jest komedią i przesłanie jest optymistyczne – warto poznawać nowe miejsca, a krytykować nie należy tego, czego się nie zna. Wspaniała, niegłupia komedia, dzięki której mam lepszy humor i większe pojęcie na temat stereotypów dotyczących północnych regionów Francji. No i mam także potwierdzenie tezy, że nurt francuskiej komedii ma się dobrze, póki we Francji działają tacy twórcy jak Dany Boon, mający ogromne poczucie humoru i znający gusta nie tylko francuskiej publiczności. Dodam jeszcze, że niektóre gagi są nieprzetłumaczalne – oglądałem film w dwóch różnych tłumaczeniach i np. gag z meblami brzmi inaczej w zależności od tłumaczenia, ale chodzi w nim o to samo, czyli problemy ze zrozumieniem.

 Bienvenue chez les Ch'tis aa Bienvenue chez les Ch'tisBienvenue chez les Ch'tis aaa

(Visited 31 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>