Agata Malinowska

Jaskinia zapomnianych snów / Cave of Forgotten Dreams (Werner Herzog, 2010)

Jaskinia zapomnianych snów / Cave of Forgotten Dreams (Werner Herzog, 2010)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Niespecjalnie dawno, bo w „Spotkaniach na krańcach świata”, Werner Herzog z gorzką ironią mówił o zadeptywaniu miejsc, które niegdyś uznawano za święte i niedostępne. Niejednoznacznie sugerował, że prawdziwą samotność, sprzyjającą medytacji, można już znaleźć tylko tam, gdzie panują prawie nieznośne warunki życia – na Antarktydzie.

Swoim nowym filmem pośrednio przyznaje, że się mylił. Nawiedzając jaskinię Chauvet, na której ścianach widnieją doskonale zachowane paleolityczne malowidła, otoczeni przez naukowców, którzy niczym świątynni strażnicy kierują naszymi krokami, wraz z niemieckim reżyserem odbywamy duchową pielgrzymkę w głąb czasu. Czasu, który nigdy jeszcze nie wydawał się zarazem tak złudny i tak nieskończony.

Przyczyny, dla których jaskinia pozostaje niedostępna, są czysto pragmatyczne. Unikalny mikroklimat, który umożliwił przetrwanie malunkom, zostałby zrujnowany, gdyby udostępniono ją turystom. Chauvet pozostaje więc hermetyczną kapsułą, w której czas stanął w miejscu. Tylko nieliczni dostępują zaszczytu podróżowania śladami pradawnych artystów, stąpając po metalowych pomostach chroniących pozostawione tysiące lat temu ślady stóp. Podobnie jak Antarktyda, okolice jaskini są enklawą naukowców, wśród których reżyser, z właściwą sobie wprawą, odnajduje marzycieli.

Herzog niewątpliwie darzy badaczy szacunkiem – ale chętnie podkreśla tkwiący w ich wysiłkach rys donkiszoterii. Cóż bowiem z tego, że uda im się poznać sposób działania używanych niegdyś narzędzi, że na podstawie śladów zmierzą wzrost dawnych ludzi, że poznają chemiczny skład pigmentów używanych do malowania. To, co najważniejsze, pozostaje poza ich zasięgiem.

Choć genius loci narzuca wrażenie bliskości i kontaktu, umysłowość stojąca za powstaniem naściennych malowideł pozostaje nieprzenikniona. Paleolityczni ludzie to dla nas obce istoty – już na zawsze. Ich sny, koszmary i marzenia pozostaną zapomniane i nigdy nie znajdą lepszego zwierciadła niż enigmatyczne, piękne rysunki zwierząt, wykonane w nieznanym celu. Nie zmienią tego symulacje, trójwymiarowe modele, ani tym bardziej trójwymiarowy film.

Angażując technologię 3D nie próbuje zatem Herzog zgłębiać pradawnych tajemnic – stara się raczej w najdoskonalszy z możliwych sposobów stworzyć nastrój do ich kontemplacji. Odtwarzając przestrzeń i fakturę skał, sprawnie wkomponowaną przez dawnych artystów w malowidła, namawia, byśmy dali się ogarnąć panującej w jaskini atmosferze. Zostawiamy więc samym sobie kapłanów w białych kitlach i ich zmagania z wiecznością. Próbujemy użyć własnych zmysłów, by dostroić się do tego miejsca i odnaleźć jego aurę. Chropowata krzywizna ścian, wszechogarniająca cisza, malunki wyglądające jakby jeszcze wczoraj naniesiono ostatnie poprawki. Słyszymy bicie własnego serca. Czas staje się nagle płaski i przezroczysty jak szyba.

Jaskinię zapomnianych snów” trudno nazwać zwykłym filmem dokumentalnym – to nic nowego u Herzoga. Jest on nie tylko jednym z mistrzów kina, ale też jego szamanem. Choć jako przewodnik po jaskini Chauvet bywa konkretny, ciekawski i lubi spojrzeć na temat z ukosa, to jednak pamięta o tym, by zaprosić nas do medytacji. Wydaje się, że bardziej niż na popularyzacji nauki zależy mu na upowszechnieniu pewnego rodzaju metafizycznej wrażliwości, której – trzeba to przyznać – współczesnemu człowiekowi coraz bardziej brakuje. Warto wybrać się w tę niezwykłą podróż właśnie z nim. Nie tylko po to, by zastanowić się nad duchowością prehistorycznych ludzi, ale i po to, by ożywić własną.

Jaskinia zapomnianych snów (Cave of Forgotten Dreams, 2010), reż. Werner Herzog aa Jaskinia zapomnianych snów (Cave of Forgotten Dreams, 2010), reż. Werner Herzog a Jaskinia zapomnianych snów (Cave of Forgotten Dreams, 2010), reż. Werner Herzog

(Visited 11 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>