Mariusz Czernic

Jak zostać królem / The King’s Speech (Tom Hooper, 2010)

Jak zostać królem / The King’s Speech (Tom Hooper, 2010)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Czy dwugodzinny film o brytyjskim następcy tronu, który próbuje pokonać wadę wymowy może kogokolwiek zainteresować? Oczywiście, że tak, ale pod warunkiem, że jest świetnie zrealizowany i dobrze zagrany. Kluczem do sukcesu i powodzenia u publiczności są w filmie Toma Hoopera: znakomity scenariusz Davida Seidlera i wybór odpowiedniego aktora do głównej roli.

Książę Yorku, Albert Windsor, w roku 1925 zmuszony jest przemawiać przed wielotysięczną widownią i okazuje się, że ma ogromne problemy z wypowiedzeniem chociażby jednego zdania. Od tej pory szuka pomocy u licznych lekarzy, ale ich absurdalne metody (jak kamienie wkładane do ust) rozczarowują księcia, który z rezygnacją stwierdza, że nie nadaje się na króla i nigdy nie będzie przemawiał przed ludźmi.

I wówczas pojawia się druga ważna postać tej historii – pewien Australijczyk, niespełniony aktor mający dobrą dykcję i nietypowe podejście do klienta. Tak zaczyna się trwająca wiele lat przyjaźń dwóch ludzi, Brytyjczyka i Australijczyka – ich rozmowy, burzliwe kłótnie i nieporozumienia wcale nie pogarszają relacji między nimi. Książę Yorku z czasem stanie się królem Anglii, Jerzym VI, który zostanie ze swoim narodem nawet w czasie najtrudniejszego okresu w historii czyli wojny z Niemcami. Ale nie tylko on się zmieni, zmienią się także czasy, w których żyje – pojawi się radio, które stanie się narzędziem propagandy oraz umożliwi lepszy kontakt z ludźmi w całym kraju.

To zadziwiające, jak scenarzyście udało się rozpisać tę historię w taki sposób, że wciąga mimo iż nie ma tu zaskakujących zwrotów akcji, a przeważają pełne dialogów sceny gabinetowe. To, że film ogląda się z zainteresowaniem jest też zasługą aktorów, przede wszystkim Colina Firtha i Geoffreya Rusha, więc nie powinno być zaskoczeniem, że ich wspólne sceny to najlepsze fragmenty filmu. W świat brytyjskiej monarchii świetnie wprowadza widzów piękna (choć bardzo skromna) partytura skomponowana przez francuskiego kompozytora Alexandra Desplata.

Film Hoopera to na pewno nie jest film o tym, jak zostać królem, ale jest to film o pokonywaniu barier w komunikacji interpersonalnej, przezwyciężaniu własnych słabości oraz determinacji i ciężkiej pracy, które prowadzą do osiągnięcia zamierzonego celu. Problemy mają nawet ludzie na szczytach władzy, którzy dążą do doskonałości, by nie stać się bohaterami skandali. Wreszcie jest to film o przyjaźni mimo różnic charakterów, mimo różnych warstw społecznych – przyjaźń pomiędzy dumnym, nieufnym monarchą a przyjmującym w obskurnym gabinecie ekscentrycznym i zarozumiałym aktorem-logopedą.

W jednej ze scen król Jerzy V mówi, że rodzina królewska została sprowadzona do najpodlejszej profesji świata – aktora. Takie stwierdzenie bardziej pasuje do czasów późniejszych, czasów telewizji niż lat 30-tych, kiedy rozwijało się radio, ale i tak wiele mówi o bohaterach – że króla i aktora tak naprawdę niewiele różni. Obaj muszą nie tylko dobrze prezentować się przed publicznością, ale także muszą umieć przemawiać. Jak zostać królem to także film o pogodzeniu się z przeznaczeniem – będący, po swoim bracie, drugi w kolejce do tronu książę Albert nie chce zostać królem, ale musi w końcu zmierzyć się z przeznaczeniem, musi wstąpić na tron i to w czasach nasilenia się faszyzmu i zbliżającej się wojny.

Całkiem interesujący film kostiumowy w inteligentny sposób łączący historyczne fakty, trzymające w napięciu relacje międzyludzkie i opowieść o człowieku, zmagającym się z pozornie banalnym problemem, który może mu przeszkodzić w wykonywaniu poważnych obowiązków. W tym filmie nie ma kiepskich ról, zarówno pierwszy jak i drugi plan został świetnie obsadzony. Aktorzy zachowują powagę, ale nie brakuje tu momentów szaleństwa, jak np. scena, w której Colin Firth wykrzykuje (bez zająknięcia) szereg przekleństw. Film na pewno warto obejrzeć – nie jest to ciężki dramat pełen symboliki i psychologii, ale lekki film obyczajowy z pewnym dystansem pokazujący monarchię brytyjską w okresie międzywojennym.

The King's Speech (Tom Hooper, 2010) aaa aaa The King's Speech (Tom Hooper, 2010)  aa The King's Speech (Tom Hooper, 2010)  aaa

(Visited 21 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>