Karolina Łachmacka

Gorzki romans / Zhestokij romans (Eldar Riazanow, 1984)

Gorzki romans / Zhestokij romans (Eldar Riazanow, 1984)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Niekiedy niektórzy powiadają, że w dawnych czasach świat był inny, że niektóre dzisiejsze postępowanie ludzkie byłoby niegdyś nie do pomyślenia. Umiejscowiona u schyłku XIX wieku opowieść na podstawie dramatu Aleksandra Ostrowskiego, zatytułowana „Gorzki romans”, udowadnia, że świat jest polem bitwy (jeżeli przyjąć rys historyczny) albo bezpardonowym poletkiem drapieżców (jeśli wolimy terminologię biologiczną). Film Eldara Riazanowa to też niesamowite studium uprzedmiotowienia człowieka, w tym wypadku młodej kobiety, którą wodorosty braku życiowego doświadczenia wciągają i splątują na samym dnie życia.

Larysa (Larysa Geyezeva) to jedna z córek pewnej damy, która, pragnąc zapewnić byt swoim dorosłym już pociechom wydaje je po kolei za mąż. W końcu status panny pozostaje jedynie Larysie, choć nie może ona opędzić się od konkurentów. Zapewne wszystko ułożyłoby się zgodnie z oczekiwaniami matki Larysy, jak i jej samej, gdyby nie pojawienie się niejakiego Paratowa (Nikita Michałkow). Larysa zakochuje się w nim bez pamięci, a on zdaje się wiedzieć doskonale, czego pragnie młoda i piękna, chociaż niedoświadczona kobieta.

Film Riazanowa to więcej, niż łzawy melodramat. Jest to przejmujący zbiór głęboko rozrysowanych postaci, od tych pierwszoplanowych (Larysa), po te królujące na drugim planie (Karandyszew), choć wcale nie mniej istotne. Larysa jest posłuszną matce, młodą dziewczyną. Choć piękna i utalentowana, nie wywyższa się i nie ma w niej próżności. Jednocześnie Geyezeva wciela się w powierzoną jej rolę z charakterem, który ochrania ją przed śmiesznością czy niewiarygodnością.

„Gorzki romans” rozwiewa typowo kobiece marzenia Larysy o wielkiej miłości. Tragedia Larysy wskazuje nie tylko na jej wynikającą bezpośrednio z braku życiowego doświadczenia winę. Mamy tu do czynienia ze spiskiem. Wracając do wspomnianej już leksyki rodem z lekcji przyrody, Larysa wpada niczym zwierzyna, mając przewiązane oczy i zostaje rozegrana w najokrutniejszy z możliwych sposobów. Staje się łupem samców, którzy w swojej nikczemności uprzedmiotowili ją, pozbawili godności i złudzeń co do świata. Podjęty wybór sprawił, że całe życie pięknej Larysy nie miało już właściwie sensu. Być może słowa o godności to czyste frazesy, jednak żyć bez niej niepodobna. I nie chodzi tu wcale o konwenanse, a o utratę wiary w człowieka.

Riazanow miał do czynienia z naprawdę świetnymi aktorami. Młoda odtwórczyni roli Larysy stworzyła portret kobiety niezwykle wrażliwej i głębokiej. Michałkow, choć może aparycją słabo przypomina idealnego Don Juana, wypada nieźle. Cała ekipa drugiego planu to mistrzostwo. Dzięki głębokim rysom psychologicznym otrzymujemy gotowy do konsumpcji produkt filmowy najwyższej jakości.

Trailer

Galeria

(Visited 29 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>