Mariusz Czernic

Dziewczyna z tatuażem / The Girl with the Dragon Tattoo (David Fincher, 2011)

Dziewczyna z tatuażem / The Girl with the Dragon Tattoo (David Fincher, 2011)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Amerykanie mają talent do interesów, a ten film jest tego dowodem. Trylogia Millennium Stiega Larssona biła rekordy sprzedaży w wielu krajach, więc jakakolwiek adaptacja cyklu przyniosłaby ogromne zyski. Wychodząc z tego założenia amerykańscy filmowcy zabrali się za przerobienie obszernej powieści na scenariusz filmowy. Scenarzysta Steven Zaillian wraz z twórcą Siedem i Zodiaka podeszli bardzo profesjonalnie do zadania, z dużym szacunkiem traktując literacki pierwowzór. Zaskoczyło mnie to, że amerykańska wersja bardziej się trzyma książki niż szwedzka adaptacja. Fincher i Zaillian nie próbowali tej historii uprościć ani bardziej skomplikować, nie przenosili także akcji filmu do Stanów, uważając że Szwecja to idealne miejsce, by pokazać zepsucie i zezwierzęcenie człowieka.

David Fincher wie jak pokazać na ekranie mroczną stronę natury ludzkiej. Perwersja, wynaturzenie i agresywne zachowania przedstawił w sposób bardzo dosadny i bezkompromisowy. Za pomocą skąpanych w mroku, niepokojących kadrów reżyser pokazał widzom pesymistyczny obraz społeczeństwa, które czasem nie potrafi kontrolować negatywnych emocji. Prowadzi to do brutalnych gwałtów, nieuzasadnionej agresji i nieludzkiego zachowania. Fincher nie oszczędza aktorów i widzów, pokazując przemoc bezlitosną, szokującą, brutalną. Reżyserowi udało się stworzyć kilka znakomitych scen, takich jak akcja na schodach do metra, spotkanie z kuratorem w windzie, konfrontacja Mikaela z mordercą, zwracają także uwagę sekwencje z kotem. Scena gwałtu wzbudza odrazę, wygląda na wstrząsająco realistyczną, ale już odwet na gwałcicielu wydaje się raczej naturalnym następstwem tamtego czynu i sprawia satysfakcję. Niestety moment kulminacyjny czyli odkrycie tajemnicy Harriet pojawia się dość nieoczekiwanie, jakby reżyser zapomniał włączyć do filmu jedną lub dwie sceny, które pozwoliłyby płynnie przejść do tego momentu.

Podobnie jak w innych thrillerach Finchera śledztwo prowadzone jest precyzyjnie, każdy drobiazg może okazać się ważnym śladem w drodze do rozwiązania trudnej zagadki sprzed wielu lat. Przydatne okazują się stare fotografie, a także zeznania świadków, którzy widzieli Harriet w dniu jej zaginięcia. Będące odwzorowaniem tych zeznań retrospekcje są nastrojowe, jakby istniały tylko w ludzkim umyśle, stanowią jednak odległą, zagadkową przeszłość, którą nawet po 40-tu latach trudno zrozumieć i wyjaśnić. Doszło wtedy do wypadku na moście, oddzielającym wyspę od stałego lądu. 40 lat później tym mostem przejeżdża Mikael Blomkvist i od razu odczuwa mroźną, nieprzyjazną atmosferę, bijącą od tego miejsca. Z czasem jednak kiedy śnieg topnieje, a ludzkie okrucieństwo coraz bardziej się nasila główny bohater i jego nowa przyjaciółka zanurzają się coraz głębiej w bagnie moralnego zepsucia i okrutnych zbrodni.

(Visited 27 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>