Dom na Przeklętym Wzgórzu (1959) | Kinetoskop - recenzje, artykuły filmowe
 Mariusz Czernic

Dom na Przeklętym Wzgórzu / House on Haunted Hill (William Castle, 1959)

Dom na Przeklętym Wzgórzu / House on Haunted Hill (William Castle, 1959)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Reżyser tego filmu zasłynął jako producent Dziecka Rosemary (1968) Romana Polańskiego, ale wcześniej był znany jako twórca wielu filmów niskobudżetowych różnych gatunków (westernów, kryminałów, filmów przygodowych, thrillerów i horrorów). Jednym z jego najsłynniejszych dzieł jest Dom na przeklętym wzgórzu z Vincentem Price’em w roli głównej. Jest to interesujący spektakl łączący klasyczne ghost story z opowieścią kryminalną.

Price zagrał milionera, który wybranej przez siebie piątce nieznajomych oferuje 10 tysięcy dolarów za spędzenie nocy w domu nawiedzonym przez duchy. Jedna z tych osób jest przekonana, że w ponurym domostwie straszą dusze siedmiu ofiar morderstwa, popełnionego przed laty. Pozostali nie wierzą w takie cuda, nawet gospodarze czyli milioner i jego żona wydają się sceptyczni, podejrzewając, że jeśli tu coś się wydarzy to raczej za sprawą ludzi, a nie duchów. O północy służba zamyka drzwi i do rana siódemka bohaterów znajdzie się w pułapce, ale dziwne zjawiska dają o sobie znać jeszcze przed północą.

Film Castle’a może się czasem wydawać nielogiczny i słabo zagrany, ale taki urok filmów klasy B, których budżet nie pozwalał na kręcenie zbyt wielu dubli i poprawianie tekstu. Scenariusz miał być tylko pretekstem do zabawy w kino grozy, będąc częściowo także pastiszem tego gatunku. Może w filmie drażnić jedna z postaci kobiecych, która ciągle tylko histeryzuje i wpada w niekontrolowane okrzyki strachu. Niektóre pomysły twórców są typowe dla budowania klimatu w horrorze (np. kapiąca z sufitu krew, ludzka głowa w walizce), inne są dziwaczne i intrygujące – trudno się nie zdziwić, gdy gospodarz daje gościom naładowaną broń palną.

Ciekawe po co im broń, bo na pewno nie na duchy? W jednej scenie obserwujemy „żywy” ludzki szkielet i ten pomysł został wykorzystany przez reżysera także w rzeczywistości – w niektórych salach kinowych ludzkie szkielety unosiły się nad widownią, która siedząc wygodnie w fotelach na pewno nie spodziewała się takich trików.

W dzisiejszych czasach ten film wydaje się produkcją pozbawioną finezji, nie ma tu fajerwerków ani widowiskowych efektów, które uatrakcyjniłyby fabułę. Można się nudzić na tym filmie, ale można też docenić jego wartość jako jednego z najciekawszych starych horrorów, które pobudzają wyobraźnię i wzbudzają niepokój. Bohaterowie są tacy jak w rzeczywistości czyli niektórzy intrygują, inni denerwują, jeszcze inni są nam obojętni. Zastosowane przez reżysera niedomówienia pomogły utrzymać napięcie i nastrój grozy.

Czasem trzeba użyć wyobraźni, by wszystkie zdarzenia stały się jasne. Bo nawet jeśli duchy ingerują w nasze życie to robią to dyskretnie, że trudno to zauważyć. Opowiedziany z ironią klasyczny B-klasowy thriller z dobrą rolą Vincenta Price’a i ciekawym przedstawieniem domostwa jako miejsca ponurego i kryjącego wiele tajemnic.

 House on Haunted Hill aa House on Haunted Hill aHouse on Haunted Hill aaa

(Visited 26 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>