Mariusz Czernic

Do szpiku kości / Winter’s Bone (Debra Granik, 2010)

Do szpiku kości / Winter’s Bone (Debra Granik, 2010)
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

USA to kraj, który potrafi się solidnie zareklamować, chociażby dzięki kinematografii. Powstają w tym kraju filmy o tym, że spełniają się tu marzenia, ludzie ofiarowują swoją pomoc, a policja zawsze znajduje sprawców zbrodni. Do szpiku kości nie należy do tej grupy produkcji lekkich, łatwych i przyjemnych. To film brutalnie szczery, do szpiku kości chłodny i prawdziwy. 17-letnia Ree Dolly ma chorą matkę i musi sama opiekować się rodzeństwem. Jej ojciec zastawił dom jako kaucję, by wyjść z więzienia i aby jego rodzina nie straciła posiadłości musi stawić się na rozprawie sądowej w wyznaczonym terminie. Zaradna nastolatka próbuje więc odnaleźć ojca martwego, bo gdyby żył na pewno dałby o sobie znać. Nie może liczyć na niczyją pomoc, bo panująca tu śmiertelnie mroźna zima ochłodziła ludzkie charaktery. Nie może liczyć na współczucie i zrozumienie, musi samemu walczyć o swoje.

Trudno nie lubić pierwszoplanowej bohaterki tego dramatu. Ree to dziewczyna odważna i bystra, która nie narzeka na los, jaki ją spotkał. Jest osobą nad wiek dojrzałą, troskliwą i odpowiedzialną, niewiele robi dla siebie, więcej dla swoich bliskich, którym chce zapewnić bezpieczeństwo i środki do życia. Czasem jej determinacja sprawia, że podejmuje nieprzemyślane decyzje, takie jak próba wstąpienia do armii, lecz cały czas ma na celu poprawę bytu swojej rodziny. Potrafi być stanowcza i zdecydowana, nie ugina karku nawet gdy zostaje pobita. Umie sobie radzić, lecz panosząca się niemal wszędzie na prowincji wrogość i znieczulica hamują jej poczynania. Uczy swoje rodzeństwo sztuki przetrwania, do której należy posługiwanie się bronią. Podstawowa lekcja brzmi: „Nigdy nie celujcie do siebie nawzajem”, bo aby godnie przetrwać trudne chwile, z jakich składa się życie, nie należy walczyć między sobą, tylko z przeciwnościami losu.

W związku z powyższym trudno nie lubić także aktorki odtwarzającej postać Ree. Nominowana wówczas do Oscara Jennifer Lawrence musiała ustąpić bezkonkurencyjnej w tamtym sezonie Natalie Portman. Minęły dwa lata i panna Lawrence znów ma szansę na statuetkę – za rolę w bardziej żywiołowym i pogodnym Poradniku pozytywnego myślenia. Tym razem konkurencja nie jest zbyt silna, więc może się udać. Ale bez względu na werdykt jedno jest pewne – Jennifer Lawrence to charyzmatyczna i utalentowana aktorka, od której ciężko oderwać wzrok. Jej uroda może być pretekstem do zaszufladkowania w jednym typie ról, ale od 2010 widać, że potrafi starannie selekcjonować scenariusze – obok filmu dołującego (Do szpiku kości) i nieco lżejszego (Poradnik pozytywnego myślenia) zagrała też w pierwszorzędnych filmach rozrywkowych (Igrzyska śmierci, X-Men: Pierwsza klasa).

Film Debry Granik to bardzo udane, lecz mocno depresyjne dzieło filmowe. A także niepokojące, bo za każdym razem, gdy bohaterka wsiada do cudzego samochodu pojawia się obawa, czy aby na pewno nie zostanie wywieziona gdzieś do lasu i zabita. Brutalny realizm i chłód emocjonalny widoczny w sytuacjach, dialogach i postępowaniu bohaterów niekoniecznie mogą spowodować, że film poruszy widzów i dostarczy jakichkolwiek emocji. Surowy klimat może wywołać u odbiorców obojętność i znudzenie, ale mnie jednak ta historia zaciekawiła, choć nie wstrząsnęła dobitnie. Każdy wie, że dla niektórych ludzi życie jest wyjątkowo ciężkie i problematyczne – z filmu nie dowiemy się niczego odkrywczego ani nie poznamy żadnych cennych rad. Z pewnością jednak Winter’s Bone jest filmem potrzebnym, bo niedużo jest filmów o tym, że nawet w tak silnym i bogatym mocarstwie jak Stany Zjednoczone Ameryki istnieją miejsca cholernie przygnębiające, mroźne i nieprzyjazne. Poza tym mamy tu naprawdę ciekawy scenariusz, niebanalnych bohaterów i bardzo dobre aktorstwo (obok panny Lawrence naturalny i przekonujący jest John Hawkes, a także szereg pozostałych aktorów drugoplanowych).

Winter's Bone (Debra Granik, 2010)  a Winter's Bone (Debra Granik, 2010)  aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Winter's Bone (Debra Granik, 2010) aaa

 

(Visited 32 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>