Karolina Łachmacka

Sławne rudowłose aktorki

Sławne rudowłose aktorki
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Czy kolor włosów ma znaczenie w show biznesie? Ależ oczywiście, że tak! Jednak czy rudowłose gwiazdy powinny cieszyć się z tego, co dała im natura, czy też ją przeklinać za te piegi i czerwoną czuprynę?

Absolutnie twierdzę, że rude też jest piękne! Wystarczy przyjrzeć się kilku przypadkom rudowłosych piękności, które zrobiły naprawdę oszałamiającą karierę, zdobywając najwyższe trofea w dziedzinie np. kunsztu aktorskiego, czy choćby tytuły najpiękniejszych w plebiscytach. Przyjrzyjmy się kilku wspaniałym rudzielcom.

Miłośnikom kina niemego Clary Bow przedstawiać nie trzeba. Bow była jedną z największych, jak i najtragiczniejszych gwiazd ery bezdźwięcznych filmów. Mało kto mówił o jej traumatycznym dzieciństwie (które de facto wpędziło ją w bezsenność, a trauma spowodowała ogólny rozwój schizofrenii). Promowano ją natomiast jako tzw. „the It girl”, zgodnie z tytułem jednego z jej filmów. Bow nie udało się bezpiecznie przekroczyć granicy prowadzącej na stronę kina dźwiękowego. Wiele lat spędziła w instytucjach psychiatrycznych. Zmarła mając ledwie 60 lat.

Laureatka rekordowej ilości aktorskich Oskarów, Katharine Hepburn, swoją rudą czuprynę nosiła dumnie, nie próbując nawet przemalowywać włosów. Była ruda i to nie stanowiło dla niej problemu. Czy była piękna? Cóż, to kwestia gustu. Ja uważam, że jej uroda według kanonów piękna nie była powalająca, ale Kate miała coś cenniejszego – urok, no i talent. Kate zrobiła karierę idąc pod prąd – nie kryła się z tym, że miała dosyć postępowe jak na owe czasy poglądy – nosiła spodnie i nie często widziano ją w sukienkach, nie miała dzieci i nigdy o nie nie zabiegała.

W gronie sławnych rudzielców nie sposób pominąć zabawnej Lucille Ball, która stworzyła jeden z pierwszych i najbardziej niezapomnianych sitcomów telewizyjnych, „I love Lucy”. Ponoć pytana o swój kolor włosów mawiała, że nie pamięta, jakim on jest.

Warto też wspomnieć o pięknej czerwonowłosej Maureen O’Hara. Ta irlandzka aktorka wystąpiła m.in. u Hitchcocka, ale najbardziej znana jest z ról w westernach, jak np. z Johnem Wayne’em. W Technikolorze rudość włosów Maureen przeobrażała się we wściekłą czerwień, choć wciąż dodawało jej to tylko uroku.

A jakie znane aktorki o rudej czuprynie cieszą się dziś sławą? Prym wiedzie laureatka Oskara, Nicole Kidman. Ta świetna aktorka wielu kojarzy się z blond fryzurą, ale równie wielu wie, że naturalnie piękna Nicole jest ruda. Ostatnimi czasy nawet wracała do naturalnego koloru swoich włosów.

Julianne Moore to w moim prywatnym uczuciu naprawdę piękna kobieta. Jej uroda jest oryginalna i godna podziwu, zwłaszcza zważywszy na wieku Julianne, której wiek trudno kojarzyć z jej wyglądem. Podobnie sprawa ma się z Amy Adams, znaną z „Zaczarowanej” i „Fightera”. Moim zdaniem to jedna z najbardziej interesujących hollywoodzkich aktorek naszych czasów.

 

(Visited 35 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>