Mariusz Czernic

Kino polskie – subiektywny wybór

Kino polskie – subiektywny wybór
Decrease Font Size Increase Font Size Rozmiar tekstu Drukuj

Kino polskie cechuje się gatunkową rozbieżnością, realizowane są dramaty i komedie, filmy wojenne i historyczne, obyczajowe i kryminalne. Jest wielu polskich twórców, którzy doceniani są za granicą. Andrzej Wajda, Andrzej Munk, Wojciech Jerzy Has, Roman Polański, Krzysztof Zanussi, Krzysztof Kieślowski, Agnieszka Holland – to najważniejsi filmowcy z polskiego podwórka. Pierwszym polskim reżyserem, który odniósł sukces za oceanem jest Ryszard Bolesławski, pracujący w latach 30. z wieloma hollywoodzkimi gwiazdami.

Obecnie najbardziej doceniany jest Wojciech Smarzowski, którego filmy przytłaczają depresyjnym klimatem i wszechobecnym pesymizmem. Mój subiektywny zestaw filmów polskich z całą pewnością jest dyskusyjny, gdyż nie ma w nim wielu ważnych dzieł. Nie jestem wielbicielem filmów Munka, Hasa, Zanussiego czy Kieślowskiego, więc tych mistrzów jak również ich filmów zaliczanych do arcydzieł w moim zestawieniu nie ma.

POCIĄG (1959 / 93 minuty)
reżyseria: Jerzy Kawalerowicz
scenariusz: Jerzy Lutowski, Jerzy Kawalerowicz

POCIĄG (1959
W leksykonie 100 thrillerów autor Rafał Syska znalazł miejsce dla jednego polskiego filmu. Tym filmem jest Pociąg, który ze wszystkich polskich filmów najlepiej wykorzystał elementy thrillera (zbrodnia, zamknięta przestrzeń) i powstał jeden z najciekawszych, wyróżniających się polskich filmów. Bohaterowie jadą pociągiem nad morze, zapewne na wakacje, by odpocząć i zapomnieć o problemach, ale zanim dotrą do celu staną się świadkami niepokojących wydarzeń, których kulminacją jest próba linczu na mordercy. Lucyna Winnicka i Leon Niemczyk w rolach pasażerów pociągu, którzy ukrywają jakąś tajemnicę. W filmie występują także inni znakomici aktorzy (Szmigielówna, Cybulski), ale na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim Lucyna Winnicka, będąca wówczas żoną reżysera. W filmie obecne są wnikliwe portrety psychologiczne pasażerów, którzy są osamotnieni i szukają przygód, a w krytycznym momencie „zachęcani” przez zbiorowość zachowują się bezmyślnie i brutalnie.

OGNIOMISTRZ KALEŃ (1961 / 103 minuty)
reżyseria: Ewa i Czesław Petelscy
scenariusz: Ewa i Czesław Petelscy na podst. powieści Jana Gerharda Łuny w Bieszczadach

OGNIOMISTRZ KALEŃ (1961
Po zakończeniu hitlerowskiej okupacji polscy żołnierze musieli się zmagać z ukraińskimi bandytami, którzy w południowo-wschodniej Polsce dokonywali okrutnych morderstw na polskich cywilach i żołnierzach. Tytułowy podoficer artylerii zostaje, niczym pocisk z wyrzutni rakietowej, rzucony w wir dramatycznych wydarzeń. Ciekawy film z dobrą rolą Wiesława Gołasa. Brutalne tortury i egzekucje, brawurowe ucieczki i zacięte walki oraz sekwencja na polu minowym – to wszystko można zobaczyć w tym filmie. Co z tego, że propaganda, skoro świetnie się ogląda.

NÓŻ W WODZIE (1962 / 101 minut)
reżyseria: Roman Polański
scenariusz: Roman Polański, Jerzy Skolimowski, Jakub Goldberg

KADRY Z FILMU NOZ W WODZIE
Trudno mi stwierdzić, co w tym filmie jest takiego, że doceniono go nominacją do Oscara, bo nie wiem w czym ten film jest lepszy np. od Pociągu Kawalerowicza. Ale na pewno jest lepszy od Osiem i pół Felliniego, z którym przegrał oscarową rywalizację. Nóż w wodzie to film bez wątpienia dobry, bo udało się zaintrygować widzów mimo bardzo skromnej formy. Mając do dyspozycji trójkę aktorów i jacht można zrobić wiele bardzo różnych filmów: komedię, dramat, film przygodowy, a np. w Australii za pomocą takich środków zrealizowano krwawy thriller Martwa cisza (Dead Calm, 1989). Oglądając Nóż w wodzie nie wiadomo, w jakim kierunku pójdzie akcja, tytułowy nóż wskazuje raczej na gatunek thrillera, a obecność dwóch mężczyzn i jednej kobiety dość jednoznacznie wskazuje, do czego ta sytuacja może doprowadzić. Nie można uciec od konfrontacji, gdyż dookoła jest tylko woda. Moim zdaniem wadą filmu jest przeciętne aktorstwo. Film ratuje scenariusz, przy którym oprócz Polańskiego pracował Jerzy Skolimowski – autorzy zadbali o to, by subtelnie zbudować relacje między postaciami, szczególnie pomiędzy dwoma mężczyznami.

POTEM NASTĄPI CISZA (1965 / 93 minuty)
reżyseria: Janusz Morgenstern
scenariusz: Zbigniew Safjan, Janusz Morgenstern

POTEM NASTĄPI CISZA (1965
Współreżyser Stawki większej niż życie oprócz seriali kręcił też bardzo dobre filmy, z których wyróżnia się psychologiczny dramat powracający do najbardziej traumatycznego okresu w polskiej historii, czyli II wojny światowej. Potem nastąpi cisza rozgrywa się pod koniec wojny, kiedy to zakończenie działań zbrojnych wcale nie oznaczało wolności, ale podporządkowanie się innej lewicowej władzy. Niemcy nie są już jedynym wrogiem, polityka i wojskowe procedury również czynią wiele zamieszania w armii. Narastają konflikty, wzmaga się nieufność, żołnierze aby przetrwać muszą uciekać nawet od swoich. W tym zgiełku przeplatają się losy trzech oficerów: porucznika Kolskiego (Marek Perepeczko), podporucznika Olewicza (Daniel Olbrychski) i majora Świętowca (Tadeusz Łomnicki). Przykuwający uwagę, inteligentny i interesujący formalnie film. Dzieło Morgensterna to bardzo rzetelny i przemyślany przedstawiciel gatunku, wykraczający ponad przeciętność.

WESTERPLATTE (1967 / 91 minut)
reżyseria: Stanisław Różewicz
scenariusz: Jan Józef Szczepański

WESTERPLATTE (1967
Film pokazuje moment przełomowy w historii Polski, bo właśnie na półwyspie gdańskim zwanym Westerplatte padły pierwsze strzały II wojny światowej. Odkąd naziści doszli do władzy wszyscy przeczuwali, że dojdzie do wojny. We wrześniu 1939 w końcu nadszedł ten moment, ale chyba nikt nie był na niego w pełni gotowy. Mimo to żołnierze stacjonujący przy składnicy amunicji na Westerplatte zaciekle bronią się przed ostrzałem nieprzyjaciela. Dowódcy zadają sobie pytanie: czy warto jest walczyć, kiedy szanse na zwycięstwo są niewielkie? A siódmego dnia niemiecki oficer pyta polskiego majora: czy warto było tak długo się bronić? Major Sucharski nie udziela odpowiedzi, gdyż nadal jej nie zna. W żadnym innym polskim filmie nie ma tak dobrych scen batalistycznych.

SAMI SWOI (1967 / 78 minut)
reżyseria: Sylwester Chęciński
scenariusz: Andrzej Mularczyk

SAMI SWOI (1967
Na terenach powojennej Polski rozgrywa się kolejna wojna, tym razem pomiędzy dwoma rodzinami: Pawlaków i Kargulów. Komedię cechuje pomysłowy scenariusz Andrzeja Mularczyka, znakomite dialogi i doskonałe aktorstwo. Wacław Kowalski i Władysław Hańcza brawurowo odegrali postacie skłóconych sąsiadów, ale drugi plan także został świetnie obsadzony. Idealny film na poprawę humoru, a przy okazji można się także zastanowić nad tym, że czasami niewiele trzeba, by doprowadzić do kłótni, która będzie trwać latami. Niezwykły sukces filmu spowodował, że powstały kontynuacje przygód Pawlaków i Kargulów. Mimo że powstawały w odstępie czasu, pozwalającym na lepsze przemyślenie scenariusza to jednak zarówno Nie ma mocnych (1974) jak i Kochaj albo rzuć (1977) nie były już tak zabawne jak pierwsza część.

JAK ROZPĘTAŁEM II WOJNĘ ŚWIATOWĄ (1969 / 236 minut)
reżyseria: Tadeusz Chmielewski
scenariusz: Tadeusz Chmielewski na podst. powieści Kazimierza Sławińskiego Przygody kanoniera Dolasa

JAK ROZPĘTAŁEM II WOJNĘ ŚWIATOWĄ (1969
Komedia wojenna wyśmiewająca stereotypy na temat Anglików, Włochów i innych narodów. Składająca się z trzech części (Ucieczka, Za bronią, Wśród swoich), przez co można określić film mianem miniserialu. Film zrealizowany jest z dużym rozmachem, akcja rozgrywa się w różnych krajach, a bohaterowie posługują się różnymi językami. To humorystyczna opowieść o bohaterstwie polskich żołnierzy podczas II wojny światowej. Znakomity Marian Kociniak w roli pomysłowego Franka Dolasa – szeregowca, który chciałby zasłynąć bohaterskimi czynami, a zamiast tego przeżywa niezwykle zabawne przygody.  Mnóstwo świetnych, mistrzowsko zagranych scen, że wspomnę chociażby o zabawnej scenie z Emilem Karewiczem w roli gestapowca. Tadeusz Chmielewski nie pierwszy i nie ostatni raz udowodnił, że jest mistrzem komedii.

POTOP (1974 / 315 minut)
reżyseria: Jerzy Hoffman
scenariusz: Jerzy Hoffman, Adam Kersten, Wojciech Żukrowski na podst. powieści Henryka Sienkiewicza

POTOP (1974
Osadzona w czasach najazdu szwedzkiego na Polskę w XVII wieku historia miłości, bohaterstwa, zdrady i odkupienia win. Andrzej Kmicic, charyzmatyczny i odważny bohater, nieświadomie dopuszcza się zdrady przysięgając wierność Radziwiłłom, ale rehabilituje się, wykazując odwagą na polu bitwy, służąc ojczyźnie, zdobywając uznanie rodaków i miłość kobiety. Pełna przygód heroiczna opowieść na podstawie znakomitego scenariusza (!) Henryka Sienkiewicza, nie pozbawiona ironicznego humoru, ale też pełna dramatycznych sytuacji, z wieloma zapadającymi w pamięć scenami, w tym scenami bitew i akcji (np. charakterystyczny dla kina „płaszcza i szpady” pojedynek między Kmicicem a Michałem Wołodyjowskim). I chociaż Daniel Olbrychski zagrał mnóstwo innych ról, nigdy nie wypadł lepiej niż w roli Kmicica.

MILIONER (1977 / 91 minut)
reżyseria: Sylwester Szyszko
scenariusz: Andrzej Pastuszek, Jacek Janczarski

Milioner 1-F-415-74
Mało znany film niezbyt popularnego reżysera, ale warto go polecać, gdyż jest to rewelacyjne kino, pozostające długo w pamięci. Nie pozbawiony humoru i gorzkich prawd o życiu film obyczajowy o ludzkiej zawiści, zazdrości i wynikającej z tego agresji, która może doprowadzić do tragedii. Główny bohater, zwykły robotnik ze wsi, wygrywa milion w toto-lotka i bardzo szybko zmieniają się jego relacje z sąsiadami i kumplami. Wiarygodny obraz wiejskiej społeczności zawierający wiele ciekawych obserwacji. Świetna obsada z Januszem Gajosem na czele, znakomite dialogi i sporo genialnych, zapadających w pamięć, scen. Film bardzo prawdziwy, dający do myślenia, poruszający zawsze aktualne tematy. Zgodnie ze słowami Chaplina „Życie jest tragedią, gdy widziane z bliska, a komedią gdy, widziane z daleka” reżyser i scenarzysta tego filmu przedstawiają historię, która dla widzów i obserwatorów może być zabawna, zaś dla uczestników wydarzeń – tragiczna.

WŚRÓD NOCNEJ CISZY (1978 / 116 minut)
scenariusz i reżyseria: Tadeusz Chmielewski

WŚRÓD NOCNEJ CISZY (1978
Specjalista od komedii tym razem wziął się za kryminał i poradził sobie doskonale. Bohaterem tej opowieści, rozgrywającej się w latach 20. w okolicach świąt Bożego Narodzenia, jest komisarz policji, który prowadzi śledztwo w sprawie brutalnych morderstw. Ważnym elementem scenariusza są relacje komisarza z nastoletnim synem, które prowadzą do zaskakującej kulminacji. W finale rozegra się pojedynek ze sprawcą zbrodni, a wcześniej jest ciekawa i trzymająca w napięciu historia nie pozbawiona psychologii i refleksji. Film o braku porozumienia między pokoleniami, o skomplikowanych relacjach między ludźmi, o przemocy i agresji jako sposobach radzenia sobie z problemami oraz o trudnym śledztwie, które okazuje się próbą charakteru i wytrzymałości. Ponury, depresyjny i pesymistyczny dramat kryminalny. Jego tytuł nie tylko oznacza nocną ciszę, podczas której działa morderca, ale także sugeruje, że akcja rozgrywa się w okresie świątecznym.

VABANK (1981 / 104 minuty)
scenariusz i reżyseria: Juliusz Machulski

VABANK (1981
Komedia kryminalna w stylu retro, w której ragtime’owa kompozycja oraz scenariusz pełen przekrętów i intryg przywodzą na myśl pastisz kina gangsterskiego Żądło z 1973 roku. Lekki, odprężający klimat, błyskotliwe dialogi, zagrane z wyczuciem postacie oraz precyzyjnie skonstruowana intryga – to niewątpliwie jeden z najlepszych debiutów reżyserskich w historii polskiego kina. Rozrywkowe kino na przyzwoitym poziomie. Świetnie pokazany na ekranie klimat lat 30, kiedy to niespodziewający się niemieckiego ataku Polacy najbardziej obawiali się złodziei, kanciarzy, bandytów. Podczas oglądania tego filmu trudno się nudzić. Druga część pt. Vabank II, czyli riposta (1984) również jest udana i dostarcza podobnych wrażeń, ale już nie zaskakuje tak jak pierwowzór.

SEKSMISJA (1983 / 116 minut)
scenariusz i reżyseria: Juliusz Machulski

SEKSMISJA (1983
Ta komedia science fiction wyróżnia się przede wszystkim oryginalnością – nie ma drugiego takiego filmu. Humoru jest tu tak wiele, że przy tym filmie Vabank wydaje się raczej kryminałem, a nie komedią. Jerzy Stuhr i Olgierd Łukaszewicz sprawdzili się doskonale w rolach komediowych, a scenarzysta i reżyser w jednej osobie zaskoczył widzów mistrzowskimi dialogami oraz błyskotliwą i absurdalną satyrą podejmującą kwestie totalitaryzmu i feminizmu. W świecie, w którym więcej mężczyzn dochodzi do władzy na pewno wielu ludzi zastanawia się, jak bardzo świat by się zmienił, gdyby na najważniejszych stanowiskach zasiadały kobiety.

C. K. DEZERTERZY (1985 / 152 minuty)
reżyseria: Janusz Majewski
scenariusz: Janusz Majewski, Pavel Hajny na podst. powieści Kazimierza Sejdy

C. K. DEZERTERZY (1985
Polsko-węgierska koprodukcja opowiadająca o żołnierzach armii cesarsko-królewskiej, czyli austro-węgierskiej. Film wyraźnie dzieli się na dwie części. Pierwsza rozgrywa się w garnizonie, gdzie żołnierze wielu narodowości (w tym Polacy i Węgrzy) muszą znosić twardą dyscyplinę austriackich dowódców, w tym oberleutnanta (porucznika) von Nogaya. Część druga toczy się zaś „na wolności”, po tym jak kilku żołnierzy dezerteruje. Marek Kondrat w roli zaradnego polskiego szeregowca i Wojciech Pokora w roli bezwzględnego służbisty tworzą ciekawe i zabawne postacie, których zachowanie trudno przewidzieć. Intryga jest pomysłowa, a bohaterowie wyraziści i przykuwający uwagę. Scenariusz naszpikowany jest świetnymi dialogami, duża dawka komizmu jest rozbrajająca, a dobre aktorstwo pojawia się nawet w epizodach (np. Mariusz Dmochowski w roli generała).

PSY (1992 / 104 minuty)
scenariusz i reżyseria: Władysław Pasikowski

PSY (1992
Ten słynny film Pasikowskiego nawiązuje do czasów PRLu, by opowiedzieć historię człowieka, który próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, po upadku komunizmu. Odtwarzany przez Bogusława Lindę główny bohater, Franz Maurer, stylizowany jest na amerykańskich herosów kina akcji – to twardziel przez duże T, który świetnie wygląda z bronią w ręku, a kobiety traktuje przedmiotowo. W jego ustach zaś najlepiej brzmią wulgaryzmy. Mimo tych jednoznacznych nawiązań jest to postać wiarygodna psychologicznie, próbująca uporać się z demonami przeszłości i zdradą ze strony kumpla, w którego wcielił się Marek Kondrat. Ten silnie oddziałujący na widza ambitny, ale i kontrowersyjny film, tak jak liczne filmy akcji z USA szybko doczekał się sequela, Psy II: Ostatnia krew (1994).

DŁUG (1999 / 97 minut)
reżyseria: Krzysztof Krauze
scenariusz: Krzysztof Krauze, Jerzy Morawski

DŁUG (1999
W czasach kiedy polscy reżyserzy uciekali jak najdalej od współczesnej rzeczywistości Krzysztof Krauze zaskoczył widzów i krytyków filmem bardzo prawdziwym i wstrząsającym. Dług to ostrzeżenie – należy uważać, z kim robi się interesy, bo bezmyślne działania w celu osiągnięcia zysków mogą prowadzić do upadku i degradacji społecznej. Wnikliwe portrety psychologiczne i sugestywne aktorstwo Andrzeja Chyry są tu równie ważne i godne uwagi, co oparty na faktach scenariusz. Niewątpliwie jest to jeden z najbardziej ambitnych filmów ostatniego dwudziestolecia w Polsce. Trudno zainteresować widzów historią, której zakończenie jest znane i komentowane przez prasę i media. Jednak dzięki sprawnej reżyserii i przekonującemu aktorstwu ten film trzyma w ogromnym napięciu oraz zmusza do myślenia i zastanowienia się nad pojęciami kapitalizmu i niesprawiedliwości społecznej.

POSTSCRIPTUM, czyli inne ciekawsze filmy polskie:
Kanał (1956), reż. Andrzej Wajda
Popiół i diament (1958), reż. Andrzej Wajda
Krzyżacy (1960), reż. Aleksander Ford
Gdzie jest generał? (1963), reż. Tadeusz Chmielewski
Faraon (1966), reż. Jerzy Kawalerowicz
Nie lubię poniedziałku (1971), reż. Tadeusz Chmielewski
Ziemia obiecana (1974), reż. Andrzej Wajda
Zaklęte rewiry (1975), reż. Janusz Majewski
Brunet wieczorową porą (1976), reż. Stanisław Bareja
Vabank II, czyli riposta  (1984), reż. Juliusz Machulski
Piłkarski poker (1988), reż. Janusz Zaorski
Kroll (1991), reż. Władysław Pasikowski
Szwadron (1992), reż. Juliusz Machulski
Vinci (2004), reż. Juliusz Machulski
Róża (2011), reż. Wojciech Smarzowski
Wymyk (2011), reż. Grzegorz Zgliński

(Visited 27 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>